Kochani krótkie szybkie pytanie ( a własciwie dwa
)))
ale najpierw ogólne info : silnik ACK 2,8 , auto A6 c4 1997rok - jak w opisie moim
Pare dni temu byłem u mechanika i spawał mi dziurke w wydechu . Przed spawaniem kazał odłączyc aku i dopiero wział sie do roboty. Po skonczeniu podłączyłem ponownie i pojechałem do domciu . I cóż dziwnego zauwazyłem : podczas jazdy przy zrzucaniu biegów przez skrzynie do najnizszego ( u mnie automat jest, ten najprostszy , zadne DSG czy takie tam ) obroty spadaja do pierwszej kreski od zera ( czyli pewnie jakies 300obr/min) i potem wraca do 900 obr/min i juz ladnie sie utrzymuje . Natomiast jak stoje , luz wrzucony i przegazuje go do 3-4-5 tys.obr i puszecze gaz , ladnie , plynnie spada do 900 obr/min i tak stoi juz
)))))
Czy ktos ma wiedze czy to cos powaznego ? Czy po prostu ten typ tak ma ( chociaz wczesniej , przed robota , tego nie mialem ( przynajmniej nie zarejestrowałem takiego spadku obrotów podczas jazdy ......
Natomiast druga rzecz to tez dziwna sprawa : jak jest silnik zimny wsiadam , i ladnie odpala ....
Lecz gdy auto jest rozgrzane , na słoncu podczas próby odpalania rozrusznik kreci i nic ...... dopiero musze wcisnac ze dwa razy pedał gazu i dopiero zaskakuje ...... Myslslem że to pompka paliwa ale jakby byla padnieta to i zimny by nie zapalil ...... Dodam że silnik nie widział gazunku na oczy
Proszę wszystkich wiedzacych cos na ten temat o odpowiedz
)) za co z góry dziekuje
)))
BTW. orientujecie sie czy AKU 72AH wystarczy o silnika 1,9 TDI ? Tez oczywiscie w Audioli