Drodzy forumowicze borykam się z tym problemem od dłuższego czasu i już mi brak pomysłów.
W autku rozłącza mi 1 lub 2 wtryski PB na vagu wywala błąd o zwarciu do masy czy jakoś tak. Przewaliłem całą wiązkę i wszystko gra a auto jak chce tak chodzi, czasem jak wtrysk nie działa wystarczy włączyć światła bądź ruszyć kierownicą tworzy się spadek napięcia i zaczyna normalnie działać ale to rzadko tak jest, często jest tak, że go rzuca czekam aż przełączy się na lpg pojeżdżę do rozgrzania, przerzucę na pb i chodzi normalnie (chociaż nie zawsze) a wystarczy że wyłącze go postoi dłużej i znów to samo, czasem jest nawet tak że jade na pb jest wszystko dobrze stanę wyłączę go mija chwila włącze i znów nie działa. Co do lpg dzieje się tak samo chociaż dużo rzadziej, bardziej się to okazuje w formie szarpania. Dodam że gdy odłączę wtrysk PB a auto chodzi na lpg to ten wtrysk lpg nie będzie działać. Doprowadzałem nawet nowy przewód masowy i nic. Zastanawiam się nad podmianą cewki chociaż auto chodzi na lpg(ale przy zapięciu 2 na niskich obrotach potrafi szarpnąć jak by się dławił) więc to nie ona wtryski też nie bo są drugie włożone. Zawsze rozłącza 3 wtryski lub 2 najczęściej 3. Zaczynam obstawiać komputer tylko jeszcze nie wiem który czy od lpg bo też sterują masą i zasilaniem PB czy główny od samochodu.
Po odpięciu kompa lpg auta nie da się odpalić jak ktoś mi tłumaczył i nawet po dobieraniu się do wiązki wtryski pb są połączone z kompem Lpg. Doradzi ktoś coś, może coś wy wymyślicie bo mi już sił brakuje
Dodam też że autko faluje lekko jak by uderzenia takie miał chodzi normalnie po chwili zafaluje i tak w koło a czasem non top faluje po rozgrzaniu lekko ale wyczuwalnie, zapłon wypada? ( na pb i lpg ale po rozgrzaniu (czujnik temp wymieniony) , odma wymieniona, podciśnienie nowe, jeszcze ezektor chce wymienić.
A wg jest to drugi motor i dzieje się to samo wszystko co na 1, ze starego przerzucona została przepływka sprawna 100%, kolektor ssący, przepustnica, Cewka więc obstawiam elektykę
Teraz jechałem na PB dojechałem do skrzyżowania skręciłem i znów rozłączył zacząłem jechać prosto chwile jechał normalnie i po ponownym skręceniu znów rozłączył i już nie włączył
Pytanie mam czy przy maglu lub drążkach są jakieś przewody ? od masy co kolwiek ?I jeszcze pytanie czy ten cały wtyk co idzie do kompa lpg z pinami da się jakoś kupić żeby przeszczepić ?