jak tak śmigałem pod autkiem sprawdzając wydech, oparłem się łokciem o półoś przedniego prawego koła
niczym zaskoczony, mam luzy, nie małe na przegubach - lecz nie w tym rzecz
mam kolosalny luz na flanszy przegubu w skrzyni biegów (automat)
czy ktoś się już spotkał z czymś takim??
trudno wymienić??
trzeba wyciągać skrzynie??
koszt częśći i dostępność??