[b4 2.0 ABT] gdzie ucieka płyn
witam mam problem ucieka mi gdzieś płyn i nie mam pojęcia gdzie do oleju nie spływa pod nogami sucho uszczelkę wymieniałem pół roku temu pod głowicą. A czy płyn w jakiś bezpośredni sposób ma styczność z prowadnicą zaworową bo jedną mam luźną , albo może uszczelka pod kolektor ssący przepuszcza ?nimam głowy
[ Dodano: Wto 20 Paź, 2009 21:09 ]
1,5 l na jakieś 300km
Re: [b4 2.0 ABT] gdzie ucieka płyn
| tomeczek376 napisał/a: |
witam mam problem ucieka mi gdzieś płyn i nie mam pojęcia gdzie do oleju nie spływa pod nogami sucho uszczelkę wymieniałem pół roku temu pod głowicą. A czy płyn w jakiś bezpośredni sposób ma styczność z prowadnicą zaworową bo jedną mam luźną , albo może uszczelka pod kolektor ssący przepuszcza ?nimam głowy |
rozumiem,że masz na myśli płyn chłodniczy
najpewniej to będzie któryś wąż, wystarczy ,że będzie delikatnie uszkodzony i nie będziesz widział jak ucieka bo będzie sobie parować, a teraz mamy zimno i jak otworzysz maskę to raczej ciężko będzie zobaczyć.
Poszukiwania zacznij od zbiornika wyrównawczego - korek (uszczelka), albo pęknięty króciec powrotu. Odkręć korek i przykręć go z małą siłą.
Często , w samochosach z gazem ,płyn " ucieka" w okolicy parownika i samym parownikiem.
komplet w parowniku był wymieniany 3 miechy temu i z gazem nie ma problemu a przewodem nie widziałem żeby gdzieś uciekało
[ Dodano: Wto 20 Paź, 2009 21:33 ]
korek nowy od zbiorniczka
| tomeczek376 napisał/a: |
| a przewodem nie widziałem żeby gdzieś uciekało |
a patrzyłeś na zimnym czy ciepłym silniku?
tylko na ciepłym sprawdzałem
| tomeczek376 napisał/a: |
| tylko na ciepłym sprawdzałem |
to powinno być widać, a chłodnice masz na 122% szczelną?
na 122% to nie ale na jakieś 121,5%
króciec sprawdż ten z boku i ten z tyłu głowicy miedzy silnikiem a grodzią lubi też ciec wężyk chłodzenia (podgrzewania) kolektora ssącego i jeszcze jedno przewody mocno zacisnęte na obejmach przecinają gume przewodu i sie sonczy płyn tyle wiem ze swojego doświadczenia
Już po bólu dziś auto odebrałem od magika jak na razie wszystko gra zobaczymy co czas pokaże zrobiłem szlif głowicy i wymieniłem przy okazji prowadnice zaworową i teraz powinno być cacy
[ Dodano: Pon 23 Lis, 2009 19:51 ]
No i znowu problem ok miesiąca temu odebrałem auto i znowu pojawił się problem ze znikającym płynem mechanik wymienił mi uszczelkę pod głowicą głowica była plantowana z tyłu silnika był pęknięty króciec to do wymiany poszedł teraz dalej nie mam głowy co to może być ? i jeszcze jedno pytanie czy do nagrzewnicy się dostać to dużo roboty ? trzeba ściągać tapicerkę auta (całą) ?