Sprawdzali mi mechanicy w jaki sposob to nie mam pojecia podobno jest sprawny.
[ Dodano: Pon 29 Paź, 2012 18:24 ]
Dzisiaj siedzialem troche przy samochodzie i zauwazylem ze temperatura wzrasta do 105 stopni i stoi wyszej temperatury nie osiaga przez pare godzin byl wlaczony silik. Przy dodaniu gazu i trzymaniu na wyszych obrotach termostat sie otwiera i widac jak plyn wraca do zbiorniczka i momentalnie temperatura spada do 90 stopni... Moze to byc wina czujnika temperatury?? czy moze tak ma byc??
[ Dodano: Pon 29 Paź, 2012 21:07 ]
A co sadzicie o wiskozie czy moze to byc jej wina?
Pomiar temperatury to jedno, a zachowanie się płynu drugie. Sądzę, że powinieneś sprawdzić na własne oczy jaka jest różnica temperatury na tym czujniku.
dziwne to wszystko.
autko kopiłeś z takimi objawami ? to był powód wymiany pompy wody?
| Wrotekqn napisał/a: |
| Jezdzilem jeden dzien bez termostatu na prob co sie bedzie dzialo i bez termo. jest super |
gniazdo może być krzywe, w tedy termostat się lekko wygnie i może się zacinać (raz wyjęty jest dobrze)
dodajesz gazu i nagle obieg się uruchamia i termostat otwiera??
ja caly czas obserwuje ten temat bo u mojej dziewczyny w golfie jest podobny problem.. brak ogrzewania, silnik mial 90 stopni i dmuchalo zimne powietrze a jak wcisnalem gaz w podloge to nagle poszlo cholernie gorace powietrze.. dodam ze termostat raczej sie otwieral bo i gorny waz i dolny byly gorace... od nagrzewnicy tez weze byly twarde i gorace..
| SlawekNR napisał/a: |
ja caly czas obserwuje ten temat bo u mojej dziewczyny w golfie jest podobny problem.. brak ogrzewania, silnik mial 90 stopni i dmuchalo zimne powietrze a jak wcisnalem gaz w podloge to nagle poszlo cholernie gorace powietrze.. dodam ze termostat raczej sie otwieral bo i gorny waz i dolny byly gorace... od nagrzewnicy tez weze byly twarde i gorace.. |
przepłukaj nagrzewnice i dobrze odpowietrz układ.
Mozna powiedziec ze temperatura jest identyczna co na wskazniku. Przy dodaniu gazu momentalnie temperatura spada po odjeciu rosnie. Pompe wyminilem dlatego ze myslalem ze to jej wina ale dalej to samo. Auto mam juz dlugo pewnego razu jechalem autostradom i poprostu mi zagodowal i od wtedy mam ten problem. Po zgaszeniu silnika wszystko bulgocze..... Przy przewodzie cofajacym do zbiorniczka powinno sikac a mi tylko troszke siknie i przestanie troszke siknie i przestaje
| Wrotekqn napisał/a: |
Mozna powiedziec ze temperatura jest identyczna co na wskazniku. Przy dodaniu gazu momentalnie temperatura spada po odjeciu rosnie. Pompe wyminilem dlatego ze myslalem ze to jej wina ale dalej to samo. Auto mam juz dlugo pewnego razu jechalem autostradom i poprostu mi zagodowal i od wtedy mam ten problem. Po zgaszeniu silnika wszystko bulgocze..... Przy przewodzie cofajacym do zbiorniczka powinno sikac a mi tylko troszke siknie i przestanie troszke siknie i przestaje |
a są jakieś symptomy uszkodzonej uszczelki pod głowicą?
nie ma nic twierdza wszyscu ze uszczelka jest dobra
| Wrotekqn napisał/a: |
| nie ma nic twierdza wszyscu ze uszczelka jest dobra |
w takim razie spuść cały płyn i podłącz wąż ogrodowy do układu chłodzenia, tylko w przeciwna stronę do obiegu i dobrze przepłukaj cały układ. Następnie zalej płynem i bardzo dokładnie odpowietrz. W A6 zajęło mi to prawie 3 godziny zanim wywaliło całe powietrze, a miał identyczne objawy jak u Ciebie. Powodzenia