Odpowiedz do tematu
Nie magia, to B4.
Powiem Ci, że za pierwszym razem u mnie tez było ciężko. Jeden zdjąłem a dwa ani drgnęły. Też się bałem że coś urwę albo uszkodzę pokretła. Dopiero gdy wziąłem przez grubszą szmatkę kombinierkami i energicznie szarpnąłem to pusciły. Tylko, że ja wymieniałem tylko żarówki a u Ciebie mogło być jakieś zwarcie i być może plastik się zapiekł. Mimo wszystko bym zaryzykował i próbował zdjąć. Jesli uszkodzisz, bez problemu dokupisz za parę zł.(ok.15).
Dym nie jest efektem zwarcia tylko oporu. Zadymiło się z nagaru który powodował przerwę na przełączniku.
Odpowiedz do tematu
Linki nie mają tu nic do tego. Zdemontować przełącznik, rozebrać go i sprawdź czy kontakty nie są zaśniedziałe.
wiem, ze te pokrętla sie ściaga do siebie, ale oczywiscie moje stoją jak zamurowane ani drgną, nawet obcazkami przez szmatkę, czy to mozna gdzieś podwazyc, zeby nic nie uszkodzic i zeby zeszły?
i przy okazji jakie tam są żarówki, bo jedna jest przepalona
i przy okazji jakie tam są żarówki, bo jedna jest przepalona
nie mogłam niestety tych pokręteł zdjąc i sie wqrwiłam w końcu i napsikałam tam od tyłu na te wtyczkę WD40 przez słomkę zby dobrze trafic, auto tak stało noc (wyjełam radio, półkieszen i tam mialam dostęp od tyłu jak włozyłam ręke), oczywiscie nic sie nie zmieniło od razu jak nawiew działał na 1 i 4 tak było, ale dziś jechałam tym autem dosc długo i cały czas nawiew był na 4 biegu na szyby bo lało strasznie i nagle stało się coś bardzo dziwnego, z okolicy popielniczki zaczeło się dymic i się oczywiscie wystraszyłam wyłaczyłam natychmiast nawiew zjechałam na bok i przestało sie dymic.... po chwili sprawdziłam jeszcze raz właczajac nawiew co będzie i wyobraźcie sobie CUD!!! nagle działa na wszystkich biegach jak powinien i juz się nic nie dymi
co o tym myślicie
WD40 spenetrował tam te blaszki i ten brud sie przydymił co przez lata tam osiadł (pewna jestem, ze nikt tego nie tykał od nowosci tego auta)?... bo zadnego bezpiecznika nie wywaliło, nic i teraz nawiew działa na wszystkich biegach, czy sprawa z głowy czy mam sie bać?
co o tym myślicie
Za jakiś czas problem wróci. Postaraj się rozebrać panel z przełącznikami i go doczyścić. WD40 ma swoje plusy i minusy. Plusem jest penetracja, minusem że jest tłusty i zostawia warstwę oporową która przy większych prądach może narobić kreciej roboty.
Można to co się stało określić jednym słowem- magia
. U mnie 2 lata temu szwankował pajak przy kierownicy- czasem nie można było włączyc lewego kierunku. Nie mozna go było nigdzie dostac a w ASO kosztował 500zł- tylko lewa część. Byłem juz nawet umówiony z jednym chłopakiem z naszego forum, tylko miał poszukać. Minął miesiąc i przestał się psuć. Jeżdżę już ze 2 lata i jest ok.
Magia
Magia
| Sergio napisał/a: |
|
Magia |
Nie magia, to B4.
a ten dym? nie zapali tam się nic, czy tam ma co się zapalic w ogóle, bo jak patrzyłam po schematach, to zwarcie tam powinien odciac bezpiecznik w razie co, który jest w skrzynce
no aco do tych pokreteł pół dnia sie męczyłam i nie chce drgnąc, nawet obcazkami przez chusteczke i delikatnie podważane... nie da sie tego zdjąc, zeby nie poharatac chyba... no chyba że jest jakis sprytny sposób a tez nie mam z jednej strony poświetlenia na pokrętle nawiewu to chętnie bym tam zarówke wymienila, no i ni chu.... nie chce drgnąc
no aco do tych pokreteł pół dnia sie męczyłam i nie chce drgnąc, nawet obcazkami przez chusteczke i delikatnie podważane... nie da sie tego zdjąc, zeby nie poharatac chyba... no chyba że jest jakis sprytny sposób a tez nie mam z jednej strony poświetlenia na pokrętle nawiewu to chętnie bym tam zarówke wymienila, no i ni chu.... nie chce drgnąc
| Astaroth napisał/a: |
| no aco do tych pokreteł pół dnia sie męczyłam i nie chce drgnąc, nawet obcazkami przez chusteczke i delikatnie podważane... nie da sie tego zdjąc, zeby nie poharatac chyba... no chyba że jest jakis sprytny sposób |
Powiem Ci, że za pierwszym razem u mnie tez było ciężko. Jeden zdjąłem a dwa ani drgnęły. Też się bałem że coś urwę albo uszkodzę pokretła. Dopiero gdy wziąłem przez grubszą szmatkę kombinierkami i energicznie szarpnąłem to pusciły. Tylko, że ja wymieniałem tylko żarówki a u Ciebie mogło być jakieś zwarcie i być może plastik się zapiekł. Mimo wszystko bym zaryzykował i próbował zdjąć. Jesli uszkodzisz, bez problemu dokupisz za parę zł.(ok.15).
| Astaroth napisał/a: |
| a ten dym? nie zapali tam się nic, czy tam ma co się zapalic w ogóle, bo jak patrzyłam po schematach, to zwarcie tam powinien odciac bezpiecznik w razie co, który jest w skrzynce |
Dym nie jest efektem zwarcia tylko oporu. Zadymiło się z nagaru który powodował przerwę na przełączniku.
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych