Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
co masz dokładnie na myśli?
Ile dokładnie Volt było na zaciskach pompy?
nie pokazuje właściwie nic to AC, włączam spalanie, pokazuje 280, zmieniam na coś innego i też od razu widzę, że nie prawidłowe wartości są, musi mi w tym pogrzebać ktoś kto się zna na tym
na zaciskach mi pokazuje 9,95V, ale chyba takie napięcie powinno wystarczyć
uszkodzony przekaźnik pompy, elektrokorozja na stykach (połączeniach), czy uszkodzona stacyjka. Możliwości jest bardzo dużo.
pzdr
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
no właśnie z tym moim AC, to coś nie tak jest, ktoś go chyba nie umiał dobrze podłączyć
| Guti napisał/a: |
| no właśnie z tym moim AC, to coś nie tak jest, ktoś go chyba nie umiał dobrze podłączyć |
| Guti napisał/a: |
| troszkę pogrzebałem i wychodzi na to, że chyba za małe napięcie idzie na pompkę, raz nawet zapalił tylko jak dodawałem gazu to spadały obroty, za mało paliwa podawała chyba pompka |
Ile dokładnie Volt było na zaciskach pompy?
| Cytat: |
| :shock: |
nie pokazuje właściwie nic to AC, włączam spalanie, pokazuje 280, zmieniam na coś innego i też od razu widzę, że nie prawidłowe wartości są, musi mi w tym pogrzebać ktoś kto się zna na tym
| Cytat: |
| Ile dokładnie Volt było na zaciskach pompy? |
na zaciskach mi pokazuje 9,95V, ale chyba takie napięcie powinno wystarczyć
Ostatnio zmieniony przez Guti Czw 29 Kwi, 2010 16:34, w całości zmieniany 1 raz
10V to za mało na sprawną pracę pompy. Elektryka się kłania.
a co może być przyczyną za małego napięcia na zaciskach pompki ?
Ostatnio zmieniony przez Guti Czw 29 Kwi, 2010 20:33, w całości zmieniany 1 raz
| Guti napisał/a: |
| a co może być przyczyną za małego napięcia na zaciskach pompki ? |
uszkodzony przekaźnik pompy, elektrokorozja na stykach (połączeniach), czy uszkodzona stacyjka. Możliwości jest bardzo dużo.
pzdr
dzisiaj miałem trochę czasu, to trochę przekopałem samochód, przekaźnik jest ok, ale coś mi się ta pompa nie podoba, bo przy odłączonej pompie samochód zapalił super i od razu wskoczył na obroty (tylko zgasł po 3 sek z braku jedzenia
), a jak miałem podłączoną pompkę, to ledwo zapalił i jeszcze nie chciał na obroty wejść i tu nasuwa się moje kolejne pytanie:
czy wie ktoś lub ma jakieś materiały (zdjęcia lub filmik) które obrazują jak wyciągnąć pompkę z baku lub jak wyciągnąć bak, bo się nie chcę z nim szarpać bo coś wyjść nie chce, może coś jeszcze czegoś nie zrobiłem, że nie chce wyjść.
Tutaj mam fotkę jak wygląda pompka, tylko nie wiem jak to się odkręca, bo tam jest strzałka, ale to nie wiem czy ona wskazuje kierunek odkręcania czy zakręcania.
), a jak miałem podłączoną pompkę, to ledwo zapalił i jeszcze nie chciał na obroty wejść i tu nasuwa się moje kolejne pytanie:
czy wie ktoś lub ma jakieś materiały (zdjęcia lub filmik) które obrazują jak wyciągnąć pompkę z baku lub jak wyciągnąć bak, bo się nie chcę z nim szarpać bo coś wyjść nie chce, może coś jeszcze czegoś nie zrobiłem, że nie chce wyjść.
Tutaj mam fotkę jak wygląda pompka, tylko nie wiem jak to się odkręca, bo tam jest strzałka, ale to nie wiem czy ona wskazuje kierunek odkręcania czy zakręcania.

u mnie w setce trzeba zabezpieczenie przekręcić w lewo, jak się śrubę odkręca, i wtedy łatwo wychodzi
Zdziwisz się może trochę, ale to nie jest pompa paliwa, a czujnik poziomu paliwa i nie ma sensu go odkręcać. Rzuć się pod Audi i znajdziesz tam pompę paliwa, akumulator ciśnienia oraz filtr paliwa.
pzdr
pzdr
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych