Witam, posiadam silnik 1.6 AHL, od 400km mam gaz założony. Ostatnio jechałem, nagle zaczęło się ciężko autu jechać, po przejechaniu kilkuset metrów zaczął przerywać i się dusić przy wkręcaniu na obroty, przełączyłem na benzynę, dalej to samo. Po zatrzymaniu chodził już jak "na dwa gary", falowały obroty i ogólnie chodził jak traktor. Następnie mechanik sprawdził kable, iskra lata po całych przewodach, wniosek jeden, kable do wymiany. Kable i świece zostały zmienione, auto na wolnych obrotach chodziło na początku dobrze, wyjechałem od majstra, na początku nie zauważyłem, bo jechałem za autem, ale po chwili miałem okazję przydepnąć i co? Auto ma bardzo, bardzo złe przyśpieszenie, dosłownie przyśpieszenie można liczyć w minutach. Obroty ciężko wzrastają, a co za tym prędkość, coś jak to, gdy na początku się zaczęło psuć, bardzo ciężko mu jechać. Dzieje się tak na obydwóch paliwach. Kompresja sprawdzona, jest ok, co wyklucza też uszkodzenie cylindra czy uszczelki pod głowicą. Iskra na świecach jest. Wtryski sprawdzone i sprawne. Obecnie silnik na wolnych pracuje dość nie równo i ciężko jedzie, jakby ze 2 tiry za sobą ciągnął.
Nie znam się jeszcze za dobrze na samochodach. Na gaz tego problemu nie zwalam, bo ni jak problemy z samochodem nie zgrywają się z objawami gazu.
Kompletnie zgłupiałem. Mechanik szuka problemu, a ja chcę rozpocząć własne śledztwo
Reasumując. Sprawdzona jest kompresja, wtryski, świece, kable, cewka, instalacja gazowa.
Co może być nie tak?
Odpowiedz do tematu
Odpowiedz do tematu
Szarpie, brak mocy, ciężko pali, Audi A4 B5 1.6 AHL
Re: Szarpie, brak mocy, ciężko pali, Audi A4 B5 1.6 AHL
jest kilka możliwych przyczyn, aby zaoszczędzić Ci wymiany połowy podzespołów proponuje podłączyć auto pod VAGa i odczytać błędy ze sterownika, to powinno rozjaśnić sytuacje
jesli błąd jest statyczny to nie ma opcji aby wykasować go dopóki usterka nie zostanie wyeliminowana.
Wszystko zależy od typu układu wtryskowego. Ty posiadasz układ Simos więc ciebie to nie dotyczy.
Zmierz oporność czujnika i sprawdź wiązkę.
Tym zajmuje się elektryk
| JawoR napisał/a: |
| Witam, posiadam silnik 1.6 AHL, od 400km mam gaz założony. Ostatnio jechałem, nagle zaczęło się ciężko autu jechać, po przejechaniu kilkuset metrów zaczął przerywać i się dusić przy wkręcaniu na obroty, przełączyłem na benzynę, dalej to samo. Po zatrzymaniu chodził już jak "na dwa gary", falowały obroty i ogólnie chodził jak traktor. Następnie mechanik sprawdził kable, iskra lata po całych przewodach, wniosek jeden, kable do wymiany. Kable i świece zostały zmienione, auto na wolnych obrotach chodziło na początku dobrze, wyjechałem od majstra, na początku nie zauważyłem, bo jechałem za autem, ale po chwili miałem okazję przydepnąć i co? Auto ma bardzo, bardzo złe przyśpieszenie, dosłownie przyśpieszenie można liczyć w minutach. Obroty ciężko wzrastają, a co za tym prędkość, coś jak to, gdy na początku się zaczęło psuć, bardzo ciężko mu jechać. Dzieje się tak na obydwóch paliwach. Kompresja sprawdzona, jest ok, co wyklucza też uszkodzenie cylindra czy uszczelki pod głowicą. Iskra na świecach jest. Wtryski sprawdzone i sprawne. Obecnie silnik na wolnych pracuje dość nie równo i ciężko jedzie, jakby ze 2 tiry za sobą ciągnął.
Nie znam się jeszcze za dobrze na samochodach. Na gaz tego problemu nie zwalam, bo ni jak problemy z samochodem nie zgrywają się z objawami gazu. Kompletnie zgłupiałem. Mechanik szuka problemu, a ja chcę rozpocząć własne śledztwo Reasumując. Sprawdzona jest kompresja, wtryski, świece, kable, cewka, instalacja gazowa. Co może być nie tak? |
I tu jest właśnie jedyny obecny punkt zaczepienia. Dzisiaj dostałem cynk od mechanika, iż pokazuje mu się błąd czujnika położenia wału, co prawda nie zawsze, ale pokazuje lub dopiero zaczął się pokazywać od wczoraj (po wymianie kabli i sprawdzeniu cewki, wcześniej go nie było). Sęk w tym, że aby mieć pewność, że to jest to i nie rozbierać niepotrzebnie pół auta (pas przedni + rozrząd) auto poszło do elektryka, który ma to ustalić. Poza tym, błąd ten został wykasowany w celach typowo diagnostycznych, ale nic to nie pomogło. Czekam obecnie na opinię elektryka i potwierdzenie diagnozy.
Ciekawostką jest, że auto, zaraz po uszkodzeniu, tzn zaprowadzeniu do mechanika, jechało (przyśpieszało normalnie), lecz przerywało mocno, czasami nie reagowało na gaz i po chwili łapało itp, teraz po wymianie auto pracuje równiej, nie przerywa przy przyśpieszaniu, ale za to praktycznie nie przyśpiesza.
Ciekawostką jest, że auto, zaraz po uszkodzeniu, tzn zaprowadzeniu do mechanika, jechało (przyśpieszało normalnie), lecz przerywało mocno, czasami nie reagowało na gaz i po chwili łapało itp, teraz po wymianie auto pracuje równiej, nie przerywa przy przyśpieszaniu, ale za to praktycznie nie przyśpiesza.
| JawoR napisał/a: |
| I tu jest właśnie jedyny obecny punkt zaczepienia. Dzisiaj dostałem cynk od mechanika, iż pokazuje mu się błąd czujnika położenia wału, co prawda nie zawsze, ale pokazuje lub dopiero zaczął się pokazywać od wczoraj (po wymianie kabli i sprawdzeniu cewki, wcześniej go nie było). Sęk w tym, że aby mieć pewność, że to jest to i nie rozbierać niepotrzebnie pół auta (pas przedni + rozrząd) auto poszło do elektryka, który ma to ustalić. Poza tym, błąd ten został wykasowany w celach typowo diagnostycznych, ale nic to nie pomogło. Czekam obecnie na opinię elektryka i potwierdzenie diagnozy.
Ciekawostką jest, że auto, zaraz po uszkodzeniu, tzn zaprowadzeniu do mechanika, jechało (przyśpieszało normalnie), lecz przerywało mocno, czasami nie reagowało na gaz i po chwili łapało itp, teraz po wymianie auto pracuje równiej, nie przerywa przy przyśpieszaniu, ale za to praktycznie nie przyśpiesza. |
A czy to nie prawda, że ten błąd potrafi wyskoczyć, mimo zgaszonego silnika i nie koniecznie sugeruje usterkę czujnika?
| JawoR napisał/a: |
| A czy to nie prawda, że ten błąd potrafi wyskoczyć, mimo zgaszonego silnika i nie koniecznie sugeruje usterkę czujnika? |
Wszystko zależy od typu układu wtryskowego. Ty posiadasz układ Simos więc ciebie to nie dotyczy.
Zmierz oporność czujnika i sprawdź wiązkę.
| Adi202 napisał/a: |
| Zmierz oporność czujnika i sprawdź wiązkę. |
Tym zajmuje się elektryk
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych