jak tylko zamontuje zegary to spróbuje tak zrobić. dzieki pozdrawiam
[ Dodano: Sro 10 Lut, 2016 19:46 ]
powiem wam jeszcze jedną być może istotna sprawę dotyczącą mojego problemu opisywanego na początku postu. przed pojawieniem się nieszczęsnej czerwonej kontrolki ciśnienia oleju odpaliłem rano auto po czy samo zgasło następnie znowu je odpaliłem i pojawiła sie kontrolka samochodu z kluczykiem i ruszyłem w czasie jazdy ok. 2km wskoczyła na deske w/w kontrolka i bardzo ważna rzecz nie działal prędkościomierz. kiedy auto zgasiłem i odpaliem prędkościomierz zaczął działać tylko pozostała ta czerwona kontrolka ciśnienia oleju zapalająca sie pow 1500 obr/min. podłączyłem vaga i zczytałem błedu na silniku cisza a z licznika wyskoczył jeden błąd zbyt niskie napięcie - bład sporadyczny. Taka o sytuacja zadziwiająca. Może to niskie napięcie coś nabroiło i skąd ten błąd mógł się pojawić chyba to nie akumulator bo jakies 3 m-ce temu wymieniony został na nowy. pozdrawiam
Odpowiedz do tematu
okaże się jak zegary wrócą
Wymiana to już ostateczność. Najpierw próba adaptacji, później ewentualna naprawa.
Takich znajomości (obszernych) niestety nie posiadam. Sprzętem który posiadasz zrobisz to bez problemu.
Czary mary.
The best!
Odpowiedz do tematu
| Bartek1984 napisał/a: |
| jak tylko zamontuje zegary to spróbuje tak zrobić. dzieki pozdrawiam
[ Dodano: Sro 10 Lut, 2016 19:46 ] powiem wam jeszcze jedną być może istotna sprawę dotyczącą mojego problemu opisywanego na początku postu. przed pojawieniem się nieszczęsnej czerwonej kontrolki ciśnienia oleju odpaliłem rano auto po czy samo zgasło następnie znowu je odpaliłem i pojawiła sie kontrolka samochodu z kluczykiem i ruszyłem w czasie jazdy ok. 2km wskoczyła na deske w/w kontrolka i bardzo ważna rzecz nie działal prędkościomierz. kiedy auto zgasiłem i odpaliem prędkościomierz zaczął działać tylko pozostała ta czerwona kontrolka ciśnienia oleju zapalająca sie pow 1500 obr/min. podłączyłem vaga i zczytałem błedu na silniku cisza a z licznika wyskoczył jeden błąd zbyt niskie napięcie - bład sporadyczny. Taka o sytuacja zadziwiająca. Może to niskie napięcie coś nabroiło i skąd ten błąd mógł się pojawić chyba to nie akumulator bo jakies 3 m-ce temu wymieniony został na nowy. pozdrawiam |
dzwoniłem do gościa któremu zleciłem sprawdzenie zegarów ale on mówi że nic niepokojącego nie zauważył. pozdrawiam
O takich "istotnych" sprawach pisze się na początku. Problem ciśnienia oleju leży w zegarach i wcale się nie dziwię jak wyjdą (może z czasem) dodatkowe problemy.
czyli na 100% zegary. to jeżeli tak to czy ta adaptacja zegarów o której wcześniej pisałes pomoże coś czy tylko pozostaje wymiana licznika na drugi.
| Bartek1984 napisał/a: |
| czyli na 100% zegary. to jeżeli tak to czy ta adaptacja zegarów o której wcześniej pisałes pomoże coś czy tylko pozostaje wymiana licznika na drugi. |
Wymiana to już ostateczność. Najpierw próba adaptacji, później ewentualna naprawa.
dzisiaj prawdopodobnie odbiore zegary i spróbuje zrobic adaptacjm ale nie wiem czy moim sprzetem dam rade. a nie znasz moze kogos ogarnietego w temacie z mojego województwa czyli pomorskiego. dzieki wielkie
| Bartek1984 napisał/a: |
| dzisiaj prawdopodobnie odbiore zegary i spróbuje zrobic adaptacjm ale nie wiem czy moim sprzetem dam rade. a nie znasz moze kogos ogarnietego w temacie z mojego województwa czyli pomorskiego. dzieki wielkie |
Takich znajomości (obszernych) niestety nie posiadam. Sprzętem który posiadasz zrobisz to bez problemu.
bede próbował ale to dopiero wieczorem jak coś to dam znac. jeszcze raz wielkie dzieki
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:44 ]
no i wczoraj wieczorem odebrałem licznik od fachowca który nie stwierdzil nic niepokojącego. załozyłem licznik odpaliłem i dalej zapala sie kontrolka pow. 1500 obr/min. podłączyłem swój komp i chciałem zrobic adaptacje jak kolego wczesniej mi podpowiedzial połączylem sie z licznikiem ale nie mialem opcji adaptacji podjachel do kolegi ale on tez za wiele nie zdzialal swoim sprzetem. kontrolka dalej sie palila. przyjechalem pod dom poszedlem za 15 min jade i o dziwo wszystko ok przejechalem sie jeszcze jakies 15 km bo nie mogłem wyjsc z zachwytu czyzby sam sie naprawil. dzisiaj odpalam jade wszystko na ta chwile jest ok nie zapalilo sie ani razu. nie mam pojecia o co z tym wszystkim chodzi. co to moglo byc.
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:44 ]
no i wczoraj wieczorem odebrałem licznik od fachowca który nie stwierdzil nic niepokojącego. załozyłem licznik odpaliłem i dalej zapala sie kontrolka pow. 1500 obr/min. podłączyłem swój komp i chciałem zrobic adaptacje jak kolego wczesniej mi podpowiedzial połączylem sie z licznikiem ale nie mialem opcji adaptacji podjachel do kolegi ale on tez za wiele nie zdzialal swoim sprzetem. kontrolka dalej sie palila. przyjechalem pod dom poszedlem za 15 min jade i o dziwo wszystko ok przejechalem sie jeszcze jakies 15 km bo nie mogłem wyjsc z zachwytu czyzby sam sie naprawil. dzisiaj odpalam jade wszystko na ta chwile jest ok nie zapalilo sie ani razu. nie mam pojecia o co z tym wszystkim chodzi. co to moglo byc.
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:45 ]
chwilo piekan bez migającej czerwonej kontrolki trwaj jak najduuuuuuuuuuuuuuuuużej
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:44 ]
no i wczoraj wieczorem odebrałem licznik od fachowca który nie stwierdzil nic niepokojącego. załozyłem licznik odpaliłem i dalej zapala sie kontrolka pow. 1500 obr/min. podłączyłem swój komp i chciałem zrobic adaptacje jak kolego wczesniej mi podpowiedzial połączylem sie z licznikiem ale nie mialem opcji adaptacji podjachel do kolegi ale on tez za wiele nie zdzialal swoim sprzetem. kontrolka dalej sie palila. przyjechalem pod dom poszedlem za 15 min jade i o dziwo wszystko ok przejechalem sie jeszcze jakies 15 km bo nie mogłem wyjsc z zachwytu czyzby sam sie naprawil. dzisiaj odpalam jade wszystko na ta chwile jest ok nie zapalilo sie ani razu. nie mam pojecia o co z tym wszystkim chodzi. co to moglo byc.
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:44 ]
no i wczoraj wieczorem odebrałem licznik od fachowca który nie stwierdzil nic niepokojącego. załozyłem licznik odpaliłem i dalej zapala sie kontrolka pow. 1500 obr/min. podłączyłem swój komp i chciałem zrobic adaptacje jak kolego wczesniej mi podpowiedzial połączylem sie z licznikiem ale nie mialem opcji adaptacji podjachel do kolegi ale on tez za wiele nie zdzialal swoim sprzetem. kontrolka dalej sie palila. przyjechalem pod dom poszedlem za 15 min jade i o dziwo wszystko ok przejechalem sie jeszcze jakies 15 km bo nie mogłem wyjsc z zachwytu czyzby sam sie naprawil. dzisiaj odpalam jade wszystko na ta chwile jest ok nie zapalilo sie ani razu. nie mam pojecia o co z tym wszystkim chodzi. co to moglo byc.
[ Dodano: Pią 12 Lut, 2016 13:45 ]
chwilo piekan bez migającej czerwonej kontrolki trwaj jak najduuuuuuuuuuuuuuuuużej
| Bartek1984 napisał/a: |
| nie mam pojecia o co z tym wszystkim chodzi. co to moglo byc.
: |
Czary mary.
| Cytat: |
| Czary mary. |
The best!
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych