Przy pompie jest tylko zespół zaworów. Właściwy sterownik jest pod kanapą.
Może nie doczytałem, ale opisz dokładnie w czym problem.
Odpowiedz do tematu
przy innych sterownikach, ludzie wraz z cewkami maja elektronikę powierzchniową i to nazywają sterownikiem pompy ABS.
tu link do moich objawów - co prawda temat zaczął ktoś inny ale mam ten sam problem.
http://a4-klub.pl/index.p...przy-hamowaniu/
i dodam, że już zrobiłem/sprawdziłem:
czujniki sprawdzane. Ich odstępy ustawiane dokładnie 0.6-0.8 i również testowane na większych odległościach i ciągle to samo.
Ochmy czujników identyczne i sie zmieniają przy ruchu kół.
Prędkości kół identyczne na VAG. Koronki całe równe - z przodu dwa przeguby z koronkami nowymi.
Układ odpowietrzany, przepompowany płyn. Tylne zaciski zalewane przed montażem, wytrzęsione powietrze, odsysane zaciski strzykawą, pompa ABS odpowietrzna przez VAG(auto w powietrzu).
Pozostaje teraz opcja sprawdzenia np. urwanych połaczeń (cienkich drucików) w sterowniku pod wieczkiem. Jednak gdzie jest ten sterownik. Przy pompie ABS, puszka z cewkami, nie posiada elektroniki, w której naprawia się najczęściej urwane druciki tak jak tu:
http://youtu.be/KqDiMN66sig
http://youtu.be/prNNEtL0H8I
http://youtu.be/_K5DNLoWdJc
stąd usilnie próbuje namierzyć tą elektronikę, by ewentualnie sprawdzić połączenia 'drucikowe'
Chyba się źle zrozumieliśmy. Prosiłem Cię o opisanie problemu a nie wysyłanie linku. Jeżeli masz problemy z napisaniem kilku wyrazów wystarczyło skopiować to co napisałeś, a nie zmuszać mnie do rejestracji aby tylko dowiedzieć się o co chodzi (aż tak bardzo mi na tym nie zależy). Mój czas jest bardzo ograniczony, ale mimo tego chciałem Ci pomóc. Tym bardziej, że walczysz z tym od dłuższego czasu bez żadnych efektów. Proszę o uważne "przestudiowanie" naszego regulaminu i uszanowanie przynajmniej zasad funkcjonowania ATT.
Gdy jestem zdenerwowany wyglądam całkiem inaczej. Opisać problem mogłeś już w pierwszym poście - zaoszczędziło by to Twój czas oraz innych zainteresowanych tematem.
Co do problemu z hamowaniem nie wiem czy wiesz, ale w w tym systemie ABS który posiadasz powinno być coś takiego jak czujnik ciśnienia płynu hamulcowego i od tej strony zaczynałbym szukanie usterki. Czym mocniej wciśniesz pedał, tym większe ciśnienie wytwarza się w układzie hamulcowym. Czujnik ciśnienia mierzy z jaką siłą naciskasz na pedał i wysyła informację do sterownika ABS. Ten interpretuje sobie odpowiednio wartość czujnika i dobiera moc hamowania. Przy wadliwej interpretacji (uszkodzenie czujnika, instalacji, sterownika lub złej kalibracji) przy muśnięciu pedałem może wywołać nieporozumienie które wywoła w/w efekty.
P.S.
Wpisz w końcu w swoim opisie rok 2001.
Oczywiście, że nie ma elektroniki. Masz sterownik pod kanapą i jest to tradycjonalna elektronika bez żadnych aluminiowych połączeń jak w większości A4
To jest zupełnie co innego. W tym przypadku zadziałał ESP. Nie wiem czy akurat zadziałał właściwie, ale wyciągnięcie auta z poślizgu bocznego polega właśnie na zablokowaniu jednego, czy dwóch kół aż do osiągnięcia właściwego toru jazdy. Do tego służy czujnik przyspieszeń poprzecznych który znajduje się również pod kanapą.
Jeżeli auto hamuje bez naciśnięcia pedału (blokują się koła), to uszkodzenie jest w ESP.
Dla pewności zrób fotkę wlepki z bagażnika oraz podaj kodowanie ABS. Może się okazać, że masz coś źle dobrane i efekt murowany. Przy ESP jest ważny każdy szczegół tj wielkość tarcz hamulcowych, twardość zawieszenia itd.
Na wszystkich forach twierdzili, że przy pompie mam elektronikę razem z cewkami.
Również tu forumowicze, tak twierdzili....no ale ok.
Tylko czy ten komputer pod tylną kanapą jest od ABS i ESP włącznie? Bo tu się wypowiedziano, że od ESP.
Dzwoniłem do kilku firm, by naprawić ewentualny sterownik od ABS i twierdzą, że mam go w kompie auta - pod nogami przedniego pasażera.
ESP poprzedniemu właścicielowi blokowało przy poślizgu bocznym ale już nie odpuszczało hamulców w danym kole
Dane z mojego auta:
Chcieli pomóc Kolego. Opierałem się na programie który nawet tego nie wiedział. Jesteśmy tylko ludźmi i myślę że takie wyrzuty w stylu: "tak twierdzili...no ale ok." to możesz sobie zachować. Poświęciliśmy cały dzień na to żeby Ci pomóc i żeby dostosować Cię jakoś do regulaminu a na koniec i tak daty nie miałeś... no ale ok.
I tu masz odpowiedź. Nie jestem mechanikiem jak Adi. Adi wiele rzeczy opisuje z DOŚWIADCZENIA i programów a ja jeśli coś piszę to tylko z programu. Zdarza się faktycznie że się mylę ale myślę że na forum liczy się oprócz merytoryki (którą notabene otrzymałeś) również klimat - który wraz z innym Kolegą budowany był. Mogłem wyjść z założenia: nie rozbierałem tego co Ty masz osobiście to się nie wypowiadam. Wtedy może bym nie przeczytał o sobie i drugim użytkowniku tekstu z brakiem uznania.
C'ya!
Tak. Adi powołał się na numery aby udowodnić że jest to sterownik ABS+ESP.
Odpowiedz do tematu
| Adi202 napisał/a: |
| Przy pompie jest tylko zespół zaworów. Właściwy sterownik jest pod kanapą.
Może nie doczytałem, ale opisz dokładnie w czym problem. |
przy innych sterownikach, ludzie wraz z cewkami maja elektronikę powierzchniową i to nazywają sterownikiem pompy ABS.
tu link do moich objawów - co prawda temat zaczął ktoś inny ale mam ten sam problem.
http://a4-klub.pl/index.p...przy-hamowaniu/
i dodam, że już zrobiłem/sprawdziłem:
czujniki sprawdzane. Ich odstępy ustawiane dokładnie 0.6-0.8 i również testowane na większych odległościach i ciągle to samo.
Ochmy czujników identyczne i sie zmieniają przy ruchu kół.
Prędkości kół identyczne na VAG. Koronki całe równe - z przodu dwa przeguby z koronkami nowymi.
Układ odpowietrzany, przepompowany płyn. Tylne zaciski zalewane przed montażem, wytrzęsione powietrze, odsysane zaciski strzykawą, pompa ABS odpowietrzna przez VAG(auto w powietrzu).
Pozostaje teraz opcja sprawdzenia np. urwanych połaczeń (cienkich drucików) w sterowniku pod wieczkiem. Jednak gdzie jest ten sterownik. Przy pompie ABS, puszka z cewkami, nie posiada elektroniki, w której naprawia się najczęściej urwane druciki tak jak tu:
http://youtu.be/KqDiMN66sig
http://youtu.be/prNNEtL0H8I
http://youtu.be/_K5DNLoWdJc
stąd usilnie próbuje namierzyć tą elektronikę, by ewentualnie sprawdzić połączenia 'drucikowe'
| ynos napisał/a: |
|
tu link do moich objawów - co prawda temat zaczął ktoś inny ale mam ten sam problem. http://a4-klub.pl/index.p...przy-hamowaniu/ |
Chyba się źle zrozumieliśmy. Prosiłem Cię o opisanie problemu a nie wysyłanie linku. Jeżeli masz problemy z napisaniem kilku wyrazów wystarczyło skopiować to co napisałeś, a nie zmuszać mnie do rejestracji aby tylko dowiedzieć się o co chodzi (aż tak bardzo mi na tym nie zależy). Mój czas jest bardzo ograniczony, ale mimo tego chciałem Ci pomóc. Tym bardziej, że walczysz z tym od dłuższego czasu bez żadnych efektów. Proszę o uważne "przestudiowanie" naszego regulaminu i uszanowanie przynajmniej zasad funkcjonowania ATT.
nie potrzebnie się tak szybko denerwujesz i wysnuwasz błędne stwierdzenia.
Przygotowywałem ten opis i potem tu wklejałem i wiedzę, że źle to zrobiłem. Nie zakładam, żę będziecie studiować inne fora.
Krótki opis objawów:
ABS jest nadpobudliwy, załącza się niepotrzebnie. Powierzchnia sucha, dobra przyczepność a abs się załącza. Głównie pojawia się to gdy płynnie ale równomiernie hamuję to po chwili hamulce jakby bardziej zaczęły hamować i abs zaczyna działać - ale absu nie czuć na pedale tak jak zimą. Towarzyszy temu nawet szarpnięcie, kołami/całą budą i wrażeni jest średnio miłe jakby ktoś blokował koła i je odpuszczał trwa to może około 1sekundy.
Dzieje się to przy różnych prędkościach 100,70,60,40.
Nie dzieje się to przy zatrzymywaniu =5km/h - czyli nie są to objawy źle ustawionych czujników ABS.
Przygotowywałem ten opis i potem tu wklejałem i wiedzę, że źle to zrobiłem. Nie zakładam, żę będziecie studiować inne fora.
Krótki opis objawów:
ABS jest nadpobudliwy, załącza się niepotrzebnie. Powierzchnia sucha, dobra przyczepność a abs się załącza. Głównie pojawia się to gdy płynnie ale równomiernie hamuję to po chwili hamulce jakby bardziej zaczęły hamować i abs zaczyna działać - ale absu nie czuć na pedale tak jak zimą. Towarzyszy temu nawet szarpnięcie, kołami/całą budą i wrażeni jest średnio miłe jakby ktoś blokował koła i je odpuszczał trwa to może około 1sekundy.
Dzieje się to przy różnych prędkościach 100,70,60,40.
Nie dzieje się to przy zatrzymywaniu =5km/h - czyli nie są to objawy źle ustawionych czujników ABS.
| ynos napisał/a: |
| nie potrzebnie się tak szybko denerwujesz i wysnuwasz błędne stwierdzenia.
Przygotowywałem ten opis i potem tu wklejałem i wiedzę, że źle to zrobiłem. Nie zakładam, żę będziecie studiować inne fora. . |
Gdy jestem zdenerwowany wyglądam całkiem inaczej. Opisać problem mogłeś już w pierwszym poście - zaoszczędziło by to Twój czas oraz innych zainteresowanych tematem.
Co do problemu z hamowaniem nie wiem czy wiesz, ale w w tym systemie ABS który posiadasz powinno być coś takiego jak czujnik ciśnienia płynu hamulcowego i od tej strony zaczynałbym szukanie usterki. Czym mocniej wciśniesz pedał, tym większe ciśnienie wytwarza się w układzie hamulcowym. Czujnik ciśnienia mierzy z jaką siłą naciskasz na pedał i wysyła informację do sterownika ABS. Ten interpretuje sobie odpowiednio wartość czujnika i dobiera moc hamowania. Przy wadliwej interpretacji (uszkodzenie czujnika, instalacji, sterownika lub złej kalibracji) przy muśnięciu pedałem może wywołać nieporozumienie które wywoła w/w efekty.
P.S.
Wpisz w końcu w swoim opisie rok 2001.
Dziękuję za podpowiedź. Poszukam i poczytam o tym czujniku. Czy można go zdiagnozować np. przez VAG, jakieś logi zrobić, sprawdzić parametry?
Poprzedni właściciel miał problem zimą-gdy wpadał w poślizg boczny i ESP zaczęło działać to kończyło się to blokowaniem kół. Mówi, że mechanik wymienił pompę hamulcową.
Ale gdy zapytałem czy pompę hamulcową, czy pompę ABS - nie jest pewien którą.
Tak jak pisałem-przy moim sterowniku nie ma elektroniki pod wieczkiem.

Poprzedni właściciel miał problem zimą-gdy wpadał w poślizg boczny i ESP zaczęło działać to kończyło się to blokowaniem kół. Mówi, że mechanik wymienił pompę hamulcową.
Ale gdy zapytałem czy pompę hamulcową, czy pompę ABS - nie jest pewien którą.
Tak jak pisałem-przy moim sterowniku nie ma elektroniki pod wieczkiem.

| ynos napisał/a: |
Tak jak pisałem-przy moim sterowniku nie ma elektroniki pod wieczkiem.
![]() |
Oczywiście, że nie ma elektroniki. Masz sterownik pod kanapą i jest to tradycjonalna elektronika bez żadnych aluminiowych połączeń jak w większości A4
| ynos napisał/a: |
|
Poprzedni właściciel miał problem zimą-gdy wpadał w poślizg boczny i ESP zaczęło działać to kończyło się to blokowaniem kół. Mówi, że mechanik wymienił pompę hamulcową. Ale gdy zapytałem czy pompę hamulcową, czy pompę ABS - nie jest pewien którą. |
To jest zupełnie co innego. W tym przypadku zadziałał ESP. Nie wiem czy akurat zadziałał właściwie, ale wyciągnięcie auta z poślizgu bocznego polega właśnie na zablokowaniu jednego, czy dwóch kół aż do osiągnięcia właściwego toru jazdy. Do tego służy czujnik przyspieszeń poprzecznych który znajduje się również pod kanapą.
Jeżeli auto hamuje bez naciśnięcia pedału (blokują się koła), to uszkodzenie jest w ESP.
Dla pewności zrób fotkę wlepki z bagażnika oraz podaj kodowanie ABS. Może się okazać, że masz coś źle dobrane i efekt murowany. Przy ESP jest ważny każdy szczegół tj wielkość tarcz hamulcowych, twardość zawieszenia itd.
| Adi202 napisał/a: |
|
Oczywiście, że nie ma elektroniki. Masz sterownik pod kanapą i jest to tradycjonalna elektronika bez żadnych aluminiowych połączeń jak w większości A4. |
Na wszystkich forach twierdzili, że przy pompie mam elektronikę razem z cewkami.
Również tu forumowicze, tak twierdzili....no ale ok.
Tylko czy ten komputer pod tylną kanapą jest od ABS i ESP włącznie? Bo tu się wypowiedziano, że od ESP.
Dzwoniłem do kilku firm, by naprawić ewentualny sterownik od ABS i twierdzą, że mam go w kompie auta - pod nogami przedniego pasażera.
ESP poprzedniemu właścicielowi blokowało przy poślizgu bocznym ale już nie odpuszczało hamulców w danym kole
Dane z mojego auta:

ABS i ESP nie ma kilku sterowników tylko jeden wspólny.W to co mówią w tych firmach gdzie dzwoniłeś nie wierz, bo pewnie sami nie wiedzą. Ten sam układ montowany był w Passacie B5 i tam owszem był w nogach pasażera, ale Audi ma go z tyłu.
Przyglądnij się teraz BARDZO UWAŻNIE
a teraz tutaj
Czym różnią się te zaznaczone numery? To są fotki które sam robiłeś.
Na tych wszystkich forach mogli tak twierdzić, bo ten system był montowany bardzo rzadko i mogli o tym nie wiedzieć.
Tak więc pod kanapą masz sterownik ABS+ESP i czujnik ESP, na kolumnie kierowniczej czujnik kąta skrętu a przy pompie masz tylko zawory.
Przyglądnij się teraz BARDZO UWAŻNIE
a teraz tutaj
Czym różnią się te zaznaczone numery? To są fotki które sam robiłeś.
Na tych wszystkich forach mogli tak twierdzić, bo ten system był montowany bardzo rzadko i mogli o tym nie wiedzieć.
Tak więc pod kanapą masz sterownik ABS+ESP i czujnik ESP, na kolumnie kierowniczej czujnik kąta skrętu a przy pompie masz tylko zawory.
| Cytat: |
| Również tu forumowicze, tak twierdzili....no ale ok. |
Chcieli pomóc Kolego. Opierałem się na programie który nawet tego nie wiedział. Jesteśmy tylko ludźmi i myślę że takie wyrzuty w stylu: "tak twierdzili...no ale ok." to możesz sobie zachować. Poświęciliśmy cały dzień na to żeby Ci pomóc i żeby dostosować Cię jakoś do regulaminu a na koniec i tak daty nie miałeś... no ale ok.
| Cytat: |
| Na tych wszystkich forach mogli tak twierdzić, bo ten system był montowany bardzo rzadko i mogli o tym nie wiedzieć. |
I tu masz odpowiedź. Nie jestem mechanikiem jak Adi. Adi wiele rzeczy opisuje z DOŚWIADCZENIA i programów a ja jeśli coś piszę to tylko z programu. Zdarza się faktycznie że się mylę ale myślę że na forum liczy się oprócz merytoryki (którą notabene otrzymałeś) również klimat - który wraz z innym Kolegą budowany był. Mogłem wyjść z założenia: nie rozbierałem tego co Ty masz osobiście to się nie wypowiadam. Wtedy może bym nie przeczytał o sobie i drugim użytkowniku tekstu z brakiem uznania.
C'ya!
Nie wiem o co chodzi, ale nie pisałem tego z wyrzutami i pretensjami do nikogo.
Przecież sam to wyfrezowałem by sprawdzić, bo walczę już na tyle długo z tym tematem, że i na to się zdecydowałem. Od różnych ludzi na forach znajduję jakieś wypowiedzi, czasem identyczne opisy wskazywały właśnie na problemy z tym sterownikiem - gdy i Wy zasugerowaliście to się zdecydowałem to otworzyć i tyle.
Nie jestem osobą, która na niczym się nie zna, nic nie robiła w tym temacie i teraz liczy na rozwiązanie - a chyba tak mnie oceniacie ( sam wymieniałem turbo w AJM, przguby, świece, wszystkie filtry, płyny i skrzynię automatyczną kiedyś też naprawiłem-elektronika zawiodła) -tylko żeby ktoś nie zrozumiał tego jako chłopięctwo.
Od pół roku, czyszczę koronki na przegubach, ostawiam szczeliny, sprawdzam rezystancje czujników, ich zmianę przy obracaniu kołami, prędkości obrotowe kół w VAGu, odpowietrzałem układ hamulcowy, z kompletnym przepompowaniem płynu hamulcowego. Sprawdzone zaciski, połączenia - teraz otwarte wieczko przy cewkach. Tydzień temu wymieniłem przednie przeguby wraz z nowymi koronkami.
Jak widzisz trochę w tym temacie zrobiłem i nie jest tak, ze tu wpadam liczę na dobrą diagnozę i jeszcze mam pretensje - jeśli tak zrozumiałeś stwierdzenie ALE OK to zupełnie błędnie.
Ale do rzeczy - odpowiadając na pytanie Adi202: zdjęcia zrobiłem sam i numery niczym się nie różnią na sterowniku i w VAG'u 8D0 907 389 D version: D56.
Domyślam się, że tak powinno być?
A może Soft Coding i Shop# powinny być inne?
Kiedyś zmieniając Shop# zmieniłem styl pracy skrzyni automatycznej, która do dziś chodzi pięknie, a przedtem jej praca była twarda, "sportowa",niezbyt przyjemna.
Przecież sam to wyfrezowałem by sprawdzić, bo walczę już na tyle długo z tym tematem, że i na to się zdecydowałem. Od różnych ludzi na forach znajduję jakieś wypowiedzi, czasem identyczne opisy wskazywały właśnie na problemy z tym sterownikiem - gdy i Wy zasugerowaliście to się zdecydowałem to otworzyć i tyle.
Nie jestem osobą, która na niczym się nie zna, nic nie robiła w tym temacie i teraz liczy na rozwiązanie - a chyba tak mnie oceniacie ( sam wymieniałem turbo w AJM, przguby, świece, wszystkie filtry, płyny i skrzynię automatyczną kiedyś też naprawiłem-elektronika zawiodła) -tylko żeby ktoś nie zrozumiał tego jako chłopięctwo.
Od pół roku, czyszczę koronki na przegubach, ostawiam szczeliny, sprawdzam rezystancje czujników, ich zmianę przy obracaniu kołami, prędkości obrotowe kół w VAGu, odpowietrzałem układ hamulcowy, z kompletnym przepompowaniem płynu hamulcowego. Sprawdzone zaciski, połączenia - teraz otwarte wieczko przy cewkach. Tydzień temu wymieniłem przednie przeguby wraz z nowymi koronkami.
Jak widzisz trochę w tym temacie zrobiłem i nie jest tak, ze tu wpadam liczę na dobrą diagnozę i jeszcze mam pretensje - jeśli tak zrozumiałeś stwierdzenie ALE OK to zupełnie błędnie.
Ale do rzeczy - odpowiadając na pytanie Adi202: zdjęcia zrobiłem sam i numery niczym się nie różnią na sterowniku i w VAG'u 8D0 907 389 D version: D56.
Domyślam się, że tak powinno być?
A może Soft Coding i Shop# powinny być inne?
Kiedyś zmieniając Shop# zmieniłem styl pracy skrzyni automatycznej, która do dziś chodzi pięknie, a przedtem jej praca była twarda, "sportowa",niezbyt przyjemna.
| Cytat: |
| Domyślam się, że tak powinno być? |
Tak. Adi powołał się na numery aby udowodnić że jest to sterownik ABS+ESP.
O.k.dzięki za wyjaśnienie.
Zasadnicze pytanie. Jakie masz amortyzatory, Sport, Komfort ? Wymieniałeś je może?
Ja nie wymieniałem i poprzednik też się nie chwalił, więc raczej nie ruszał ich. W miarę komfortowe, nie są twarde ale auto siedzi na nich nizej niż inne A4. Jak mogę sprawdzić jakie mam? Nazwy szukać i kolorowych kropek?
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych