Postanowiłem zrobić mało diagnozę na ile potrafię i poustalać kilka faktów i tak :
- gdy przełącznik przesuniemy w położenie ciągłego świecenia, to się lampka świeci
- po odłączeniu lampki widać wtyczkę z trzema kabelkami - tylko na jednym jest "+"
- po wymontowaniu zamka w tylnej klapie (tego z czujnikiem) okazuje się że zamek jest nierozbieralny
- po odłączeniu zamka od okablowania (wtyczka dwa kabelki) postanowiłem wtyczkę która została w klapie zmostkować lecz to również nie przyniosło skutku - otwierałem i zamykałem i zero światła dalej pozostaje manualne włączanie światełka.