| Adi202 napisał/a: |
| zdemontowaniu taniej jest oddać do regeneracj |
tak jest, koszt regenerowanego w granicach 900zł+zwrot starego. U mnie taki siedzi już 35tyś i jak na razie zero problemów.
| Cris_1986 napisał/a: |
Witam wszystkich, jestem nowy na forum ponieważ dopiero przymierzam się do zakupu Audi A6 C6 4.2 Bat, do tej pory miałem A3 i A4 1.9 tdi szukam wszystkich informacji na temat silnika Bat, dlatego ciesze się, że w końcu znalazłem temat aktualny, a nie z 2012 r.
Dokładnie chodzi mi o temat rozrządu w tym silniku, a najbardziej o przebieg przy którym ten problem występuje. ( niektórzy podają że mieli problemy przy 130.tys, ale ja myśle że licznik był skręcony)
Wiem że są tu osoby które przerabiały to w swoich Autach z silnikiem Bat, dlatego liczę na jakąś informacje. (przy jakim przebiegu, koszt części)
Samochód który mam na oku ma 280. tys ściągnąłem z serwisu historie była do 220. tys ale ani śladu po wymianie czegokolwiek w rozrządzie.
[ Dodano: Pon 15 Lut, 2016 19:58 ]
Ok spoko dzięki, nie odpisujcie, nie ma sprawy pozdrawiam |
''cierpliwość'' to dobra cecha.....
Co do rozrządu w silnikach BAT nie ma reguły, niestety. Każdy silnik trzeba potraktować z osobna.
Koszt wymiany rozrządu liczył jako pewny koszt i o tyle obniżyć wartość kupowanego auta, o ile nie był wymieniany.
części + robota to koszt rzędu 5-6 tysięcy zł. i to taka ''optymistyczna'' wersja.
U mnie przebieg to 238 tyś. (na 99%), żadnych objawów problemu z rozrządem nie ma, prócz dzwoniącego łańcucha przez ok. 50 s, po uruchomieniu zimnego silnika. Później silnik pracuje równo i "cicho"

na wolnych obrotwach

Po ostygnięciu silnika dźwięk się ponownie nie pojawia, wraca dopiero po kilku godzinach postoju. Wg historii ASO rozrząd nie był wymieniany, a auto było serwisowane do 232 tyś.
[ Dodano: Wto 16 Lut, 2016 18:31 ]
tak jest, koszt regenerowanego w granicach 900zł+zwrot starego. U mnie taki siedzi już 35tyś i jak na razie zero problemów.
A ile kosztuje nowe sprzęgło hydrokinetyczne, i co z tymi wariatorami? jimv8 na jaki czas musiałbym zostawić u Ciebie auto.
Pozdrowienia dla wszystkich motoryzacyjnych maniaków
Hmm... sory że tak się wcinam w temat, z tym rozrządem, ale zastanawiam się czy w razie W, nie wystarczy wymienić tylko tych ślizgów(ewentualnie napinaczy), podobno one są plastikowe, pękają i powodują te odgłosy łańcucha (tak mi się wydaje)
i czy na coś jeszcze zwrócić szczególną uwagę, przy oględzinach C6 z silnikiem 4.2 BAT ?
oczywiście oprócz tego czy na zimnym nie słychać łańcucha po odpaleniu, i błędy na kompie.
Z tego co wiem na pewno ma ubytek oleju, ale podobno wszystkie V8 piją nie tylko benzyne ale i olej;/
| Wolohator napisał/a: |
| dzwoniącego łańcucha przez ok. 50 s, po uruchomieniu zimneg |
to już się klasyfikuje do wymiany. Kwestia czasu kiedy pierdyknie ślizg i będzie po zawodach.
| Wolohator napisał/a: |
| jaki czas musiałbym zostawić u Ciebie auto |
7-14 dni
| Cris_1986 napisał/a: |
| nie wystarczy wymienić tylko tych ślizgów(ewentualnie napinaczy) |
na własną odpowiedzialność i wątpliwe by szanujący się mechanik odpierdzielił taką fuszerę. Pewnie Cię kwota przeraziła ale całkiem po bożemu pod kołderką to powinno się również wymieniać koła zębate a tu się zbliżamy ku magicznej kwocie 10tyś zł.
| Cris_1986 napisał/a: |
| zwrócić szczególną uwagę, przy oględzinach C6 z silnikiem 4.2 BAT |
zawieszenie standardowo, tuleje na wózku, pęknięcia korpusu chłodnicy cieczy, gnijące listwy drzwiowe, praca skrzyni i zacierający się dyfer tylny.
| Cris_1986 napisał/a: |
| na pewno ma ubytek oleju |
z tego powodu wyjmuję silnik a nie skrzynię tak jak większość, robisz wsio na tip top bo jest na wierzchu. Co do oleju to wiem tylko że moja chla litr na 2500km i wcale mnie to nie wzrusza.
| Wolohator napisał/a: |
| ile kosztuje nowe sprzęgło hydrokinetyczne, i co z tymi wariatorami |
nowe jeżeli mnie pamięć nie myli to 3600. W wariatorze sprawdzam trzpień i wkładam z powrotem. Czysto olejo-ciśnieniowy układ, już to komuś gdzieś pisałem, gdy będą zaworki olejowe wyślizgane to będzie zawsze grzechotało i wtedy są wariatory narażone na uszkodzenie.
Byłem obejrzeć Audiczkę 4.2 Bat... Piękna...ładniejsza niż na zdjęciach. Czarna z zewnątrz, ale nie taka tam szaro-czarna, tylko głęboka czerń perła, Czarna wewnątrz: czarna podsufitka, czarne skóry (kubełki) trójramienna kierownica, łopatki F1, kolorowa navi (duża i mała) Quattro, pneumatyczne zawieszenie. Wsiadam odpalam... jakoś tak ciężko jej(oczywiście odpaliła) ale że stała trzy dni, i akumulator słaby to kij tam. Jedziemy do mechanika... jak tym się jeździ, po prostu cudo( zazdroszczę tym którzy mają tak codziennie) mógłbym tak jechać i jechać, ale dojechaliśmy do mechanika. komputer, a później kanał...
skrzynia była ok, był błąd wypadania zapłonu(jakoś tak) coś tam z hamulcami, na desce świecił się kontrolka ciśnienia w oponach mimo że było ok, i że akumulator był bardzo słaby. No to do kanału i tam ręce, głowa, i szczęka mi opadły, cały zaje... olejem, mechanik myślał że skrzynia, ale jak zdją pokrywe powiedział że to ewidętnie z rozrządu. Nie kupiłem, ale się zastanawiam;/ czy dać sobie spokój, czy kupić i zrobić rozrząd i uszczelnić silnik, jak myślicie? Cena to 31 do opłat, czyli jakieś 34-35 tys po opłatach, 2005r.
Dodaj 10tyś i zadaj sobie pytanie czy Cię stać. Pytanie też czy zakładasz LPG, bo na BP to drogi interes.
Moją kupiłem za 42tyś przed rokiem z nowym LPG i pakietem ABT. Włożyłęm kolejne 4tyś a to jeszcze nie koniec. Czeka mnie szyba przednia 450zł, komplet hamulcy przód+tył 2800, naprawa połamanych i uszkodzonych elementów +- 1000zł i wymiana przepływki.
To tak dla przykładu. Nie żałuję zakupu, to auto jest 80% dziennej motywacji by iść popracować
LPG nie wchodzi w grę, mieszkam przy granicy z Rosją, i benzynę tankuje po 2 zł./ nie przerażają mnie koszta 2000 żeby coś wymienić/ czy tysiąc na coś innego . Ale te 10 tys na dzień dobry- to jakieś nie porozumienie, jak Audi mogło to tak zje..ać i umyli od tego ręce. Samochód ma też kilka małych wgniotek, porysowany tylni zderzak, pęknięta tylnią lampę i tak sobie liczę że mimo że kosztuje wyjściowo 31.000 to po opłatach, naprawie silnika i innych błędów i usterek to ponad 5 dyszek wyjdzie lekko:/ handlarz musiał by jeszcze sporo zejść jakieś 4 tysie. A jeszcze jedna rzecz, chodzi o wlepe w bagażniku, czyli tą naklejkę z numerem silnika, kodem koloru nadwozia, itd. Naklejka ta jest cała biała, po prostu wytarta... Jak to w ogóle możliwe, ja mam 20 letnie a4 i naklejka jest prawie jak nowa, a tu takie kwiatki nie wierze w to, że wypłowiałe albo sama się wytarła, myślicie że ktoś chciał coś ukryć, tylko po co? rok prod, kolor, silnik, model zgadza się z hostorią serwisową.
Ja kupiłem swoją na początku grudnia za 38 tys. zł, bez pneumatyki z zawieszeniem wielowahaczowym. Na razie wymieniłem dwie cewki, olej i filtry (ok. 800 zł). Muszę jeszcze wymienić zawór podciśnienia w zbiorniku. Muszę zlikwidować wyskakujący błąd EVAPu i zbyt ubogiej mieszanki na drugim cylindrze. Dopiero będę zakładał instalację podtlenku LPG

, której koszt powinien zwrócić się po 12 tyś. km. Oczywiście dochodzi wymiana rozrządu.
| jimv8 napisał/a: |
To tak dla przykładu. Nie żałuję zakupu, to auto jest 80% dziennej motywacji by iść popracować |
Zgadzam się w 100%
Jaką masz instalację jimv8?
| Cris_1986 napisał/a: |
| myślicie że ktoś chciał coś ukryć |
może warto poszukać dalej i ten egzemplarz, jaka cena by nie była, puścić w zapomnienie.
| Wolohator napisał/a: |
| Jaką masz instalację |
Zakładali ciut przed moim zakupem na Stag. Instalacja totalnie spieprzona, słabe reduktory, zadławione zasilania itd.
Od razu gdy tylko nabyłem auto zmieniłem osprzęt na Hana Gold i dwa reduktory zavoli S no i poprzerabiałem zasilania z elektrozaworami. Jako że jestem zdania że te silniki nie mają prawa w pełnym zakresie pracować na LPG utrzymując mieszankę bogato, ustawiłem przełączenie na bp powyżej 56% obciążenia. Wystarczy do normalnej jak i lekko ostrzejszej jazdy i mam pewność że silnik nie pracuje na zubożonej mieszance. Przełączanie na bp i odwrotnie jest prawie nie odczuwalne. Średnie spalanie mieszęczne to 15L LPG i 20L paliwa.
Rozumiem, że założenie instalacji LPG z późniejszą wymianą rozrządu nie będzie kolidowało?
| Cris_1986 napisał/a: |
| LPG nie wchodzi w grę, mieszkam przy granicy z Rosją, i benzynę tankuje po 2 zł. |
Tak czy siak wizyty na stacji będą częste, ja póki co na baku robię niecałe 400 km, czyli średnio 20l/ 100 km.
Jimv8 jakie świece stosujesz?
| Wolohator napisał/a: |
| jakie świece stosujesz |
takie jak fabryka piszę, tylko zmniejszam odległość elektrody na 0,7-0,8 mm ze względu na LPG.
jimv8 widzę, że zastosowałeś dwa reduktory. Co sądzicie na temat reduktora KME Twin Tur?
git majonez, byle z zasilaniem fi8 i stosownym elektrozaworem.