Eksploatacja, felgi, opony, oleje, paski » Uszkodzony spryskiwacz
Odpowiedz do tematu
 Uszkodzony spryskiwacz
Witam szanowne grono. Mam pytanie odnośnie jak to ładnie ujął serwisant "uszkodzonego spryskiwacza". Problem polega na tym, że od pewnego czasu prawy spryskiwacz nie chowa się całkowicie - chowa się, że tak to określę do połowy i wchodzi do zderzaka dopiero po ręcznym wciśnięciu. Byłam pewna, że jest to mała usterka typowo mechaniczna (ponieważ czasem chowa się cały), jednak sewis mnie zaskoczył. Zaproponowali wymianę obydwu na nowe ... Dodam, że lewy spryskiwacz działa bez zarzutu.
Może po zimie napchało się tam czegoś i wystarczy go tylko w jakiś sposób przeczyścić? Czekam na sugestie, ponieważ 400 € mi nie zbywa :-P

Postaw piwo autorowi tego posta
 Re: Uszkodzony spryskiwacz
szynszylek napisał/a:
Witam szanowne grono. Mam pytanie odnośnie jak to ładnie ujął serwisant "uszkodzonego spryskiwacza". Problem polega na tym, że od pewnego czasu prawy spryskiwacz nie chowa się całkowicie - chowa się, że tak to określę do połowy i wchodzi do zderzaka dopiero po ręcznym wciśnięciu. Byłam pewna, że jest to mała usterka typowo mechaniczna (ponieważ czasem chowa się cały), jednak sewis mnie zaskoczył. Zaproponowali wymianę obydwu na nowe ... Dodam, że lewy spryskiwacz działa bez zarzutu.
Może po zimie napchało się tam czegoś i wystarczy go tylko w jakiś sposób przeczyścić? Czekam na sugestie, ponieważ 400 € mi nie zbywa :-P
nie wiem zbytnio na jakiej zasadzie dziala ten mechanizm, ale wydaje mi sie ,ze jest tak jak mowisz , czyli bedzie to kwestia czyszczenia , lub wymiany jakiejs pierdólki (zebatki) , ale na pewno nie 400 euro, to juz lepiej kupic jeden uzywany i wymienic :roll:

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Serwis podchodzi do tego tak ponieważ jeżeli jeden się już skończył, to zaraz skończyć się może i drugi. Tak samo podeszli do oświetlenia (xenon) w A4 mojego kumpla. Spryskiwacz tego typu napędzany jest ciśnieniem płynu i jeżeli nie chce się chować, to jeżeli nie jest zapaćkany, to na pewno jest zatarty i tego nie naprawisz. Cały mechanizm jest szczelnie zamknięty, więc otworzyć go otworzysz przez rozcięcie, ale go już tak nie złożysz. Kupno drugiego używanego powinno załatwić ten problem.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Adi202 napisał/a:
to jeżeli nie jest zapaćkany, to na pewno jest zatarty i tego nie naprawisz

Dobra, jak mogę to sprawdzić? Czarnuch ma zabudowany spód i to cały, mam rozumieć, że bez ściągania zderzaka się nie obejdzie? Podobno niektórzy dostają się do spryskiwaczy poprzez zaślepkę od haka do holowania.
Wiem, że spryskiwacze napędzane są ciśnieniem płynu poprzez pompę, która je podnosi i przesyła płyn do dysz. Nieszczelność układu wykluczam, ponieważ wtedy nie działałyby obydwa (?).

Postaw piwo autorowi tego posta
 
szynszylek napisał/a:
Nieszczelność układu wykluczam, ponieważ wtedy nie działałyby obydwa (?).

to zależy od wydajności pompki i ewentualnego wycieku z spryskiwacza, ale drugi powinien zadziałać przy mniejszym wycieku

Postaw piwo autorowi tego posta
 
szynszylek napisał/a:
Adi202 napisał/a:
to jeżeli nie jest zapaćkany, to na pewno jest zatarty i tego nie naprawisz

Dobra, jak mogę to sprawdzić? Czarnuch ma zabudowany spód i to cały, mam rozumieć, że bez ściągania zderzaka się nie obejdzie? Podobno niektórzy dostają się do spryskiwaczy poprzez zaślepkę od haka do holowania.
Wiem, że spryskiwacze napędzane są ciśnieniem płynu poprzez pompę, która je podnosi i przesyła płyn do dysz. Nieszczelność układu wykluczam, ponieważ wtedy nie działałyby obydwa (?).

Aby go zdemontować trzeba faktycznie odkręcić osłonę zderzaka. Spryskiwacz jest przykręcony od spodu dwoma wkrętami. Możesz spróbować rozruszać go bez demontażu, ale skoro jest tak jak jest, to wątpię w to aby to coś pomogło.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Adi202 napisał/a:
wątpię w to aby to coś pomogło

może jakiś penetrant by pomógł????

Postaw piwo autorowi tego posta
 
pawcio napisał/a:
Adi202 napisał/a:
wątpię w to aby to coś pomogło

może jakiś penetrant by pomógł????

Żaden penetrant nie pomoże na pękniętą czy odkształconą sprężynę.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Pytanie o obwód elektryczny zasilający spryskiwacze, które działają tylko podpięte "na krótko" (do akumulatora). Jak jest on zbudowany i gdzie szukać usterki?
Bezpieczniki sprawdzone, płyn na maxa, żadnych wycieków, pompka sprawna. Jednak "z instalacji" auta nie można ich uruchomić.
Z góry dzięki ;-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
szynszylek napisał/a:
Jak jest on zbudowany i gdzie szukać usterki?
Bezpieczniki sprawdzone, płyn na maxa, żadnych wycieków, pompka sprawna. Jednak "z instalacji" auta nie można ich uruchomić.
Z góry dzięki ;-)

Bezpiecznik 30A w tablicy przekaźników po lewej stronie w konsoli na pozycji 32, przekaźnik na tablicy przekaźników pod kierownicą przy module Bordnetz pozycja 1 od lewej strony (trzeba rozkręcać dolną osłonę pod konsolą) Przekaźnik sterowany jest z Bordnetz.
Jeżeli przekaźnik i bezpiecznik będzie sprawny, to uszkodzony będzie Bordnetz lub problem będzie w jego kodowaniu.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Zapomniałam dodać, że nie chodzi o czarnucha. Auto to A4 B6. Będzie tak samo?
;-)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Prawie tak samo. W A4 nie ma przekaźnika, a bezpiecznik jest na pozycji 37.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Witam, dziękuję szynszylkowi za przedstawienie mojego problemu ze spryskiwaczami ksenonów. Sugerując się odpowiedzią Adi202 problem może pochodzić z modułu komfortu,bo wywnioskowałem że o niego tu chodzi,ale wszystko inne działa jak należy! Więc jak mógłbym to sprawdzić nie inwestując w inny moduł? Nie wiem czy nie strzele gafy ale wyczytałem gdzieś że czujnik od poziomu płynu spryskiwaczy wyłącza je przy minimum w zbiorniczku (oczywiście spryski lamp). Jest to możliwe żeby ten czujnik był uszkodzony? Bo na wyświetlaczu nie pokazuje niskiego poziomu płynu, a w zbiorniczku max. Dodam że zauważyłem dziwną rzecz-po wyciągnięciu bezpiecznika nr 37 spryski szyby nie działają ,wycieraczki zaczynają pracować jak przy myciu ale po przytrzymaniu manetki jak do spryskiwania załącza się tylna wycieraczka!!! (z około 3-4 sekundowym opóźnieniem) Po włożeniu bezpiecznika z powrotem wszystko działa jak należy-oprócz oczywiście spryskiwaczy ksenonów :-(


Uwagi obslugi forum:
mmmkozak, nie ma sprawy :]
szynszylek


Postaw piwo autorowi tego posta
 
mmmkozak napisał/a:
Witam, dziękuję szynszylkowi za przedstawienie mojego problemu ze spryskiwaczami ksenonów. Sugerując się odpowiedzią Adi202 problem może pochodzić z modułu komfortu,bo wywnioskowałem że o niego tu chodzi,ale wszystko inne działa jak należy! Więc jak mógłbym to sprawdzić nie inwestując w inny moduł? Nie wiem czy nie strzele gafy ale wyczytałem gdzieś że czujnik od poziomu płynu spryskiwaczy wyłącza je przy minimum w zbiorniczku (oczywiście spryski lamp). Jest to możliwe żeby ten czujnik był uszkodzony? Bo na wyświetlaczu nie pokazuje niskiego poziomu płynu, a w zbiorniczku max. Dodam że zauważyłem dziwną rzecz-po wyciągnięciu bezpiecznika nr 37 spryski szyby nie działają ,wycieraczki zaczynają pracować jak przy myciu ale po przytrzymaniu manetki jak do spryskiwania załącza się tylna wycieraczka!!! (z około 3-4 sekundowym opóźnieniem) Po włożeniu bezpiecznika z powrotem wszystko działa jak należy-oprócz oczywiście spryskiwaczy ksenonów :-(

Jeżeli nie wyświetla się brak płynu, to nie stawiałbym na to. Nie miałem też możliwości sprawdzenia tego co gdzieś piszą, a tym bardziej, iż kontakt podłączony jest do licznika, a nie do modułu Bordnetz czy po naszemu modułu centralnego, bo o niego teraz chodzi, a nie o komfort. Moduł komfort to inaczej kontrola zamka centralnego i el. szyb. Bezpiecznik 37 jest zasilaniem spryskiwaczy więc nie ma tu nic dziwnego, że nie działa. Wszystko inne będzie działać jak należy. Jeżeli spryskiwacz działa po połączeniu bezpośrednio do zasilania, to stawiam na uszkodzenie modułu Bordnetz który zamocowany jest pod kierownicą.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Nareszcie zaczynam się powoli w tym wszystkim orientować (powoli ale zawsze to coś). Dziękuję Adi202 za odpowiedź. Jak mogę ustalić czy winą niedziałających spryskiwaczy jest faktycznie moduł Bordnetz ?(czy np. sprawdzę to VAG-iem,czy muszę go wymieniać). Numer zamontowanego to 8E0 907 279 E ,czy musiałbym szukać identycznego lub założyć np. 8E0 907 279 L lub 8E0 907 279 N (bo takie znalazłem na allegro).Czy jest możliwość że ktoś umyślnie odłączył w tym module spryskiwacze? (np. dla oszczędności płynu). Może moje pytania są banalne, ale jestem od niedawna posiadaczem Audi ;audi; a lubię jak wszystko działa jak należy.

Postaw piwo autorowi tego posta

Odpowiedz do tematu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Losowe tematy » Eksploatacja, felgi, opony, oleje, paski 

[ IP: 216.73.217.85 ]
[ Mozilla/5.0 AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko; compatible; ClaudeBot/1.0; +claudebot@anthropic.com) ]

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Wdrożenie, projekt i realizacja PCserwis ®
Pełna wersja forum
(przełączanie trybów zalecne do wykonania ze strony głównej forum)
Mapa Forum AUDI TECH TEAM | Polityka Prywatności | Stajnia Klubowa