Witam serdecznie ;]
Mam problem ze swoim Audi A3 z 2002r. , 1.9 ASZ, 96 kW.
Autko miało wyczyszczoną turbinę z powodu rozłączania turbiny przy 140 km/h ( po zgaszeniu, zapaleniu turbina pracowała normalnie ). Niestety, po pewnym czasie zaczęło coś*chuczeć po stronie kierowcy (mechanik stwierdził, że słychać to w okolicach filtra powietrza ) jak autko schodzi z obrotów.
Łożyska od klimy, alternatora - sprawdzone, pasek wieloklinowy wymieniony i jedno łożysko ( to trzecie - nie pamiętam od czego ;] ). Słychać to jak obroty są < 1800 obrotów. Obojętne czy jadę, stoję, na sprzęgle, czy z włączoną*klimą. Raz turbina się rozłączyła ( tak jak wtedy przy 140, ale teraz jechałem poniżej 50 km/h ) i ten dźwięk nie występował, więc wszystko wskazuje na turbinę.
Oddałem znów auto do mechanika, rozebrał turbinę, stwierdził, że nagar w jednym miejscu się*juz*zebrał i jedna z łopatek haczyła. Wyczyścił, zeszlifował, złożył, ale dźwięk nadal występuje.
Po tej ostatniej naprawie, na trasie ~ 45 km dwa razy zdarzyło mi się ( raz przy ruszaniu, raz przy redukcji biegu ), że auto nie przyspieszało ( gaz do dechy, a ono baaaardzo powoli ), dopiero odpuszczenie gazu i ponowne wciśnięcie sprawiało, ze auto przyspieszało. Poza tymi dwoma przypadkami autko przyspiesza dynamicznie, nie ma spadku mocy.
Dodatkowo jest jeszcze jedna ciekawostka, jadę na równych obrotach i puszczę gaz to momentalnie autko traci ~100-150 obr/min. i wtedy obroty spadają równomiernie. Natomiast jak przyspieszam i odpuszczę gaz to na moment obroty te spadają o 150 obr/min i od razu się podnoszą mniej więcej o tę samą*wartość, i wtedy obroty spadają równomiernie.
Może któryś z forumowiczów miał podobny problem
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Odpowiedz do tematu
Odpowiedz do tematu
Prośba o pomoc w diagnozie, chuczenie z komory silnika
A sprawdzales cisnienie oleju na turbo? Moze powoli turbo sie kończy. Podejrzewam że masz duzy luz na tulejkach olejowych i wpada w wibracje cały wałek i dlatego taki dzwiek. To moje podejrzenia może byc inaczej. Może wałek przytarty.
a czy zanim mechnior zabrał się za rozbieranie turbiny podlączał auto pod komputer,tak aby wykluczyć usterkę np. czujnika ciśnienia doładowania?
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych