Witam.
Tak jak w temacie. Czasem podczas włączenia silnika obroty zawieszają sie i są na poziomie 3tys.. Prawie za każdym razem gaśnie gdy wrzuca się bieg jałowy. Co może być przyczyną takiego zachowania? czy to wina silniczka krokowego??
Dodam że tak się dzieje tylko na Benzynie, a na gazie jest wszystko ok...
[ Dodano: Sro 05 Paź, 2011 08:31 ]
nikt nie jest w stanie mi pomóc??
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
[C4 92'] Zawieszające sie obroty na beznynie
Ani w przepływomierzu ani w rurze nie powinno być oleju, lecz taki nalot to raczej norma. Wyczyść rurę, przepływomierz i przepustnicę przy okazji.
Jeżeli dzieje się tak tylko na benzynie, to wygląda mi to na nieszczelność w układzie podciśnieniowym. Opisz problem bardziej szczegółowo - będzie mniej problemów z rozpracowaniem tematu.
pzdr
pzdr
Co tu więcej opisywać? Na gazie chodzi idealnie, jedynie na tej benzynie coś jest nie tak...
Gaśnie gdy wrzuca się luz, lub wciśnie sprzęgło, żeby nie zgasł to trzeba go trzymać cały czas na biegu, a no i jeszcze czasem po odpaleniu obroty utrzymują się na poziomie tych 3tys i nie spada poniżej, wtedy wystarczy włączyć silnik od nowa i jest ok, ale obroty często falują...
[ Dodano: Sro 05 Paź, 2011 11:58 ]
Silnik to 2.0E 115km...
Gaśnie gdy wrzuca się luz, lub wciśnie sprzęgło, żeby nie zgasł to trzeba go trzymać cały czas na biegu, a no i jeszcze czasem po odpaleniu obroty utrzymują się na poziomie tych 3tys i nie spada poniżej, wtedy wystarczy włączyć silnik od nowa i jest ok, ale obroty często falują...
[ Dodano: Sro 05 Paź, 2011 11:58 ]
Silnik to 2.0E 115km...
Sprawdź przepływomierz.
A możesz mi powiedzieć jak go sprawdzić i gdzie on jest?? najlepiej jak byś zaznaczył na zdjęciu.
Zanim odpowiem Ci na pytanie napisz jaki masz typ silnika 2.0E 115 to nie wszystko. W Audi 100 montowano przeważnie silniki z układem wtryskowym Motronic, ale zdarzały sie też KE-Jetronic.
pzdr
pzdr
kolega ma pewnie abk i do tego 2 gen gazu . Były wybuchy lpg? przepływomierz jest tam gdzie filtr powietrza, sprawdź czy klapka w nim płynnie i lekko chodzi. Dla świętego spokoju wymocz silnik krokowy ( regulator wolnych obrotów) w benzynie ekstrakcyjnej .
Niestety nie wiem jaki to jest konkretnie silnik...
Czy to jest ten przepływomierz??:
A czy to jest ten krokowiec??:

Czy to jest ten przepływomierz??:
A czy to jest ten krokowiec??:

Twój silnik to AAD układ wtryskowy to KE-Motronik. Problem w tym przypadku może być szalka spiętrzająca przepływomierza, przycinający się silnik krokowy lub nieszczelność na podciśnieniu.
Przepływomierz jest przykręcony do obudowy filtra powierza na nim masz rozdzielacz paliwa (element z rurkami w metalowej otulinie) za nim jest gumowe połączenie przepływomierza z przepustnicą tzw rura ssąca podciśnienia. Jeżeli masz LPG, to proponowałbym głównie sprawdzić szczelność na odcinku przepływomierz- przepustnica oraz bardzo ważne - sprawdzić szalkę spiętrzającą w przepływomierzu która powinna być IDEALNIE prosta. Przy pierwszym i wcale nie dużym wystrzale mogła się po prostu pokrzywić. Każde odkształcenie szalki powoduje tego typu usterki. Szalkę znajdziesz po odkręceniu przedniej części rury ssącej.
Silnik krokowy jest tak jak piszesz na drugiej fotce. Dla spokoju sumienia wymyj go w benzynie i sprawdź czy łopatką da się poruszać bez problemu.
P.S.
Właśnie o to mi chodziło pisząc abyś podał konkrety. Odpowiedź mógłbyś już dawno otrzymać.
pzdr
Przepływomierz jest przykręcony do obudowy filtra powierza na nim masz rozdzielacz paliwa (element z rurkami w metalowej otulinie) za nim jest gumowe połączenie przepływomierza z przepustnicą tzw rura ssąca podciśnienia. Jeżeli masz LPG, to proponowałbym głównie sprawdzić szczelność na odcinku przepływomierz- przepustnica oraz bardzo ważne - sprawdzić szalkę spiętrzającą w przepływomierzu która powinna być IDEALNIE prosta. Przy pierwszym i wcale nie dużym wystrzale mogła się po prostu pokrzywić. Każde odkształcenie szalki powoduje tego typu usterki. Szalkę znajdziesz po odkręceniu przedniej części rury ssącej.
Silnik krokowy jest tak jak piszesz na drugiej fotce. Dla spokoju sumienia wymyj go w benzynie i sprawdź czy łopatką da się poruszać bez problemu.
P.S.
Właśnie o to mi chodziło pisząc abyś podał konkrety. Odpowiedź mógłbyś już dawno otrzymać.
pzdr
Ok Dzięki. Sprawdzę to jak najszybciej.
A czy pod tą rurą łączącą przepływomierz z przepustnicą powinien być olej? nie ma go za wiele ale troche jest...
A czy pod tą rurą łączącą przepływomierz z przepustnicą powinien być olej? nie ma go za wiele ale troche jest...
| Frodoss napisał/a: |
| Ok Dzięki. Sprawdzę to jak najszybciej.
A czy pod tą rurą łączącą przepływomierz z przepustnicą powinien być olej? nie ma go za wiele ale troche jest... |
Ani w przepływomierzu ani w rurze nie powinno być oleju, lecz taki nalot to raczej norma. Wyczyść rurę, przepływomierz i przepustnicę przy okazji.
A jak to najprościej wyczyścić?? i czym najlepiej?
Przepraszam że dopiero teraz pisze, ale nie miałem wcześniej czasu...
Przepraszam że dopiero teraz pisze, ale nie miałem wcześniej czasu...
Najprościej jest to spryskać środkiem do czyszczenia zacisków hamulcowych, ale wystarczy też benzyna ekstrakcyjna.
pzdr
pzdr
Problem rozwiązany:)
Okazało się że silnik krokowy jest do niczego (jeszcze coś może z niego wyduszę, będę kombinował). w miejsce Krokowca wstawiłem zawór taki jak do wody i śmiga, tylko rano muszę go trochę odkręcać (tak jak by ręczne ssanie:))
Znalazłem jeszcze dziurę w rurze łączącej przepływomierz z przepustnicą, zakleiłem ją i przy okazji ją wyczyściłem, teraz jest wszystko tak jak być powinno:D
Dziękuje wszystkim za pomoc:)
Pozdro!
Okazało się że silnik krokowy jest do niczego (jeszcze coś może z niego wyduszę, będę kombinował). w miejsce Krokowca wstawiłem zawór taki jak do wody i śmiga, tylko rano muszę go trochę odkręcać (tak jak by ręczne ssanie:))
Znalazłem jeszcze dziurę w rurze łączącej przepływomierz z przepustnicą, zakleiłem ją i przy okazji ją wyczyściłem, teraz jest wszystko tak jak być powinno:D
Dziękuje wszystkim za pomoc:)
Pozdro!
| Frodoss napisał/a: |
| Problem rozwiązany:)
miejsce Krokowca wstawiłem zawór taki jak do wody i śmiga, tylko rano muszę go trochę odkręcać (tak jak by ręczne ssanie:)) Pozdro! |
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych