Eksploatacja, felgi, opony, oleje, paski » Biodiesel
Odpowiedz do tematu
 Biodiesel
Cytat:
Biodiesel ze stacji Bliska

Na polskich stacjach benzynowych można bez większego kłopotu kupić prawdziwy biodiesel B100 (czyli czysty ester metylowy kwasów tłuszczowych, nie mieszany z olejem napędowym). Paliwo to znajdziemy na stacjach marki Bliska, należących do koncernu PKN Orlen, pod nazwą Bioester.

Ostatnio miałem okazję zatankować kilka litrów tego paliwa do mojego VW T3, wracając z Warszawy (gdzie pracuję) do Żyrardowa (gdzie mieszkam). Za bioester zapłaciłem 4,09 PLN/litr. Na najtańszej chyba stacji w Warszawie (Lukoil przy Al. Prymasa Tysiąclecia) godzinę wcześniej za zwykły olej napędowy zapłaciłem 4,30 PLN/litr. Różnica jest więc widoczna.

Jeśli chodzi o jakość paliwa, Bliska zapewnia, że ich biodiesel spełnia standardy jakościowe zawarte w normie PN EN 14214 i doskonale nadaje się do samochodów ciężarowych, osobowych i ciągników rolniczych. Według ulotki ma zapewniać:

* lepsze właściwości smarne mające korzystny wpływ na pracę i trwałość silnika,
* lepsze spalanie paliwa, dzięki zawartości tlenu w cząsteczce,
* dobre osiągi silnika dzięki wysokiej liczbie cetanowej,
* pakiet dodatków uszlachetniających,
* większe bezpieczeństwo użytkowania wynikające z wyższej temperatury zapłonu.

Ponieważ w baku miałem prawie pełno taniego oleju napędowego z Lukoila, wlałem tylko pod korek nieco ponad 2 litry a 10 litrów do kanistra. W baku mam więc coś zbliżonego do mieszanki B5 (5% biodiesla, 95% oleju napędowego). Przyznam, że paliwo jest znacznie przyjemniejsze, bo przypomina zapachem stary olej roślinny i nie śmierdzi rozpuszczalnikiem



żródło:
http://www.drewnozamiastb...-stacji-bliska/



jestem ciekawa Waszych opini, mi doradzał kolega to paliwo, on jeżdzi VW Transporterem 2 i mowi, ze tylko na tym jeździ, a ja przyznam, ze pewne obawy mam jak poczuyałam sobie o składzie tego paliwa, ze rzepak jakis, ale dzis zaryzykowałam, nalałam tego na prawie pusty bak 3 litry (bałam sie więcej)... nie czułam, zeby auto jakos inaczej jechało, czy cos, spaliny pachna tylko jakoś dziwnie, jak masłem, jak ze smazalni gofrów, no taki dziwny zapach jest :P

nie wiem czy jeszcze tego naleje drugi raz, chociaz jest tanie bo 3.15 litr a zwykły ON 3,76 przyznam szczerze, ze oprócz tego, ze ten zapach gofrów za nami się ciągnał, to mój syn zaczał teksty wrzucac "moja stara jeździ na rzepaku" i "moja stara smaży gofry w rurze wydechowej" (czyli własnie młody wymyślił kolejne teksty z cyklu Twoja stara ;) ) :mrgreen: to sie boje o autko, a jakie są Wasze zdania koledzy?

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Spokojnie. Nie mam osobistego doświadczenia w tym kierunku, ponieważ nie jeżdżę dieslem, ale mogę zaufać osobą z którymi rozmawiałem na ten temat. Sprawa ma się tak jak masło do margaryny. Znajomy jeździł na prawdziwym oleju rzepakowym - mieszał go w stosunku 50:50 z tradycyjnym olejem napędowym i o dziwo silnik dostał wigoru. Problemem nie jest dobra jakość oleju rzepakowego, a kiepskiej jakości olej napędowy.
Oleje napędowe w naszym kraju są niestety kiepskiej jakości, a to wszystko co mówi sie np na temat oleju opałowego, to tylko nagonka i propaganda akcyzowa i podatkowa.
Krótko mówiąc olej rzepakowy ma lepsze smarowanie od typowego napędowego więc nie masz się czego obawiać. W szczególności starego typu Diesle przetrawią wszystko co się im wleje - więc dlaczego masz nie lać do zbiornika czegoś lepszego niż ten syf sprzedawany na stacjach paliw. Odnośnie oleju opałowego, to jest on bardziej czysty i szlachetny niż napędowy, ale jest koloru różowego i nie wolno na nim jeździć, bo państwo nie zarobi na Tobie haraczu którego doi z każdego kierowcy. W sumie pora pomyśleć o jakimś tańszym rozwiązaniu - alternatywie. ;)
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Nigdy nie korzystałem z Biodiesla, natomiast prawie wszyscy moi znajomi posiadający diesle , jeżdżą na tym, i chwalą sobie. Natomiast do setki lałem opałówkę i przyznam ,że nie zauważyłem żadnej różnicy w pracy silnika , za to w portfelu różnica była ;)

Postaw piwo autorowi tego posta
 
ja trochę jeżdziłem na bio i oprócz że zaczął kopcić to nie odczułem niczego innego [no i ten zapach]

Postaw piwo autorowi tego posta
 
piecka napisał/a:
oprócz że zaczął kopcić

a na jaki kolor? i czy jak zalałes potrm zwykły ON to dalej kopcił, czy ze zmianą paliwa na ON to się skonczyło?

edit://
znalazłam jeszcze cos takiego

Cytat:
- rozruch zimnego silnika
Problemy do rozwiązania : Olej rzepakowy ma wyraźnie większą gęstość i lepkość od ON, co więcej - przy niższych temperaturach (a za takie rozumiemy w jego przypadku już 30 C i niżej !!!!) gęstość gwałtownie wzrasta. Poniżej ok. -13C olej rzepakowy zaczyna zamieniać się w ciało stałe. Silnik PD nie potrafi wykonać poprawnie rozruchu w oparciu o fabryczne procedury już gdy temperatura silnika/powietrza zasysanego wynosi 15C. Nawet poniżej 30C widać wyraźne zakłócenia pracy i utrudnione wchodzenie na obroty.

- efektywne spalanie paliwa
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy ma dużo niższą liczbę cetanową niż ON. Różnica jest drastyczna OR ma liczbę cetanową na poziomie 30-33). Nagrzany silnik na oleju rzepakowym pracuje ciszej i jest słabszy. Gdy jest zimny - dymi na biało. Ponadto różnica gęstości i lepkości w stosunku do ON i ich duża zmiana wraz ze zmianą temperatury powoduje, że silnik ma duże fluktuacje osiągów w zależności od temperatury paliwa

- zapach spalin
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy spalając się w oparciu o fabryczne sterowanie silnika wytwarza spaliny o dość intensywnym zapachu frytury. Powiedzmy że bardzo łatwo wyczuć, że paliwem jest olej rzepakowy.

- nagar
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy wytwarza bardzo dużo nagaru. Spalanie w oparciu o fabryczne sterowanie silnika w szybkim tempie doprowadza do pokrycia nagarem końcówek wtryskiwaczy i całego układu wydechowego oraz zatyka katalizator. Katalizator nie może działać skutecznie.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
kopcenie na kolor czarny a jak przeszedłem na on to kopcenie trochę zmalało ale nie byłem zadowolony że pozostało i z tego co wiem i co mówili znajomi którzy jeżdżili na bio to każdemu zaczyna kopcić

Postaw piwo autorowi tego posta
 
Astaroth napisał/a:

znalazłam jeszcze cos takiego

Opis dotyczy bardziej silników z pompowtryskiwaczami niż starej solidnej technologii.
pzdr

Postaw piwo autorowi tego posta

Odpowiedz do tematu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum

Dodaj temat do Ulubionych

Skocz do:  

Losowe tematy » Eksploatacja, felgi, opony, oleje, paski 

[ IP: 216.73.217.85 ]
[ Mozilla/5.0 AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko; compatible; ClaudeBot/1.0; +claudebot@anthropic.com) ]

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Wdrożenie, projekt i realizacja PCserwis ®
Pełna wersja forum
(przełączanie trybów zalecne do wykonania ze strony głównej forum)
Mapa Forum AUDI TECH TEAM | Polityka Prywatności | Stajnia Klubowa