Błędów w sterownikach brak.
Zdjąłem pająk i sprawdziłem przejścia pomiędzy pinami podczas naciskania przycisków od manetki. Działa prawidłowo a tempomatu nie ma. Czego szukać?
Myślałem że może jest nie zakodowany. Ale chyba w tych autach login 11463 odpowiedzialny za tempomat nie działa - przynajmniej nie działa u mnie bo wywala komunikat że nie przyjmuje. Wyczytałem że to za stary chyba sterownik (2 bitowy chyba).
No ale mimo wszystko proszę o poradę.
Odpowiedz do tematu
Odpowiedz do tematu
Audi A6 C4 - nie działa tempomat
Manetkę wykluczyłem. Dziś ją rozebrałem i ładnie wyczyściłem. Przy okazji sprawdziłem reakcje na pinach przy naciskaniu przycisków. Nie miałem rozpiski z tym jaki PIN z jakim jest odpowiedzialny za który przycisk ale jest tam 8 PINów więc metodą prób i błędów znalazłem. W każdym razie wychodzi że przyciski w manetce są 100% sprawne.
Co według Ciebie jest do sprawdzenia w drugiej kolejności (rachunek prawdopodobieństwa polegający na doświadczeniu
)
Tempomat w sterowniku silnika jest dostępny tylko w TDI. Wszystkie silniki benzynowe (przepustnica na linkę) miały osobny sterownik do tempomatu. Układ taki sterowany jest podciśnieniowo. Pompka wakum i element ustalacjący połaczony cięgnem z przepustnicą.
Możliwości usterki jest dość wiele począwszy od nieszczelności (zaworki przy pedałach, gumowe wężyli oraz element ustalający) przez manetkę i pomkę a kończąc na sterowniku.
Możliwości usterki jest dość wiele począwszy od nieszczelności (zaworki przy pedałach, gumowe wężyli oraz element ustalający) przez manetkę i pomkę a kończąc na sterowniku.
| Cytat: |
| Możliwości usterki jest dość wiele począwszy od nieszczelności (zaworki przy pedałach, gumowe wężyli oraz element ustalający) przez manetkę i pomkę a kończąc na sterowniku. |
Manetkę wykluczyłem. Dziś ją rozebrałem i ładnie wyczyściłem. Przy okazji sprawdziłem reakcje na pinach przy naciskaniu przycisków. Nie miałem rozpiski z tym jaki PIN z jakim jest odpowiedzialny za który przycisk ale jest tam 8 PINów więc metodą prób i błędów znalazłem. W każdym razie wychodzi że przyciski w manetce są 100% sprawne.
Co według Ciebie jest do sprawdzenia w drugiej kolejności (rachunek prawdopodobieństwa polegający na doświadczeniu
)Zawór przy pedale - jego szczelność.
Masz na myśli to:
Jeśli tak to mam zdjąć osłonę pod kierownicą aby mieć do niego dostęp i co dalej? Wymontować, rozebrać? Są w środku jakieś oringi? Uchyl rąbka tajemnicy jak to zrobić sprawnie nie po omacku
--edycja--
Przed chwilą zdjąłem wężyk z takiej gruszki co z niej wychodzi trzpień regulujący naciągnięcie linki gazu. Zdjąłem wężyk i założyłem inny i pociągnąłem ustami powietrze. Gruszka idealnie pociągnęła całym ustrojstwem i nie puszczała ciśnienia. Zatem gruszka jest sprawna. Ale próbowałem dmuchnąć powietrze w ten ściągnięty wężyk to mam wrażenie że nie czułem końca (nieszczelność?). Pytanie czy ten wężyk idzie właśnie do tego zaworka czy do jakiejś pompki vacum.
Jeśli tak to mam zdjąć osłonę pod kierownicą aby mieć do niego dostęp i co dalej? Wymontować, rozebrać? Są w środku jakieś oringi? Uchyl rąbka tajemnicy jak to zrobić sprawnie nie po omacku
--edycja--
Przed chwilą zdjąłem wężyk z takiej gruszki co z niej wychodzi trzpień regulujący naciągnięcie linki gazu. Zdjąłem wężyk i założyłem inny i pociągnąłem ustami powietrze. Gruszka idealnie pociągnęła całym ustrojstwem i nie puszczała ciśnienia. Zatem gruszka jest sprawna. Ale próbowałem dmuchnąć powietrze w ten ściągnięty wężyk to mam wrażenie że nie czułem końca (nieszczelność?). Pytanie czy ten wężyk idzie właśnie do tego zaworka czy do jakiejś pompki vacum.
Wężyk idzie sobie do trójnika. Trójnik łączy ze sobą element ustalający, zawór i pompkę vacum.
Trójnik mam tu:
Ale idzie on pod zbiorniczkiem wyrównawczym i co ciekawe jest tam:
kolejny trójnik
To gdzie ta vacum pompa? Gdzieś koło błotnika?
Idąc Twoim tokiem rozumowania wężyk do zaworu idzie z tego trójnika który pokazałem jako pierwszy w stronę ściany grodziowej. Więc jak zdemontuję plastiki pod kierownicą to dojrzę go pewnie? Działa to pewnie tak że pompa robi podciśnienie sterując w ten sposób sztangą i tak się dzieje do czasu kiedy zawór przy pedale nie zakłóci tego porządku dopuszczając ciśnienie do układu - a dzieje się tak albo wtedy kiedy wciśnie się hamulec/sprzęgło albo jak zaworek jest walnięty? Tak to rozumiem. Czyli dość prosty układ lecz przy lewym błotniku od czego ten trójniczek?
--edycja--
Wężyk przechodzi przez grodziową i idzie do zaworka. Rozebrałem plastiki i wymontowałem zaworek.
Działa jak nowy.
Dalej chyba sterownik co? Czytałem coś o zimnych lutach przy kondensatorach w sterowniku. Co o tym sądzisz?
Gdzie jest ten sterownik? Jak się do niego dobrać? Słyszałem że za schowkiem od strony pasażera ale wolę się upewnić żeby nie rozbierać na darmo.
Ale idzie on pod zbiorniczkiem wyrównawczym i co ciekawe jest tam:
kolejny trójnik
To gdzie ta vacum pompa? Gdzieś koło błotnika?
Idąc Twoim tokiem rozumowania wężyk do zaworu idzie z tego trójnika który pokazałem jako pierwszy w stronę ściany grodziowej. Więc jak zdemontuję plastiki pod kierownicą to dojrzę go pewnie? Działa to pewnie tak że pompa robi podciśnienie sterując w ten sposób sztangą i tak się dzieje do czasu kiedy zawór przy pedale nie zakłóci tego porządku dopuszczając ciśnienie do układu - a dzieje się tak albo wtedy kiedy wciśnie się hamulec/sprzęgło albo jak zaworek jest walnięty? Tak to rozumiem. Czyli dość prosty układ lecz przy lewym błotniku od czego ten trójniczek?
--edycja--
Wężyk przechodzi przez grodziową i idzie do zaworka. Rozebrałem plastiki i wymontowałem zaworek.
Działa jak nowy.
Dalej chyba sterownik co? Czytałem coś o zimnych lutach przy kondensatorach w sterowniku. Co o tym sądzisz?
Gdzie jest ten sterownik? Jak się do niego dobrać? Słyszałem że za schowkiem od strony pasażera ale wolę się upewnić żeby nie rozbierać na darmo.
Pompka jest pod lewym błotnikiem, sterownik powinien być za schowkiem. Informacja która może coś wnieść do tematu - w trakcie jazdy powyżej 40km/h gdy naciśnie się przycisk FIX (SET) na manetce powinieneś usłyszeć odgłos przekaźnika w tym sterowniku GRA.
Oo mam wrażenie że nic nie cyka. Dziś z żonką jedziemy na kilka godzin spotkać się ze znajomymi więc poproszę żeby otworzyła schowek i nasłuchała. A jeśli faktycznie nie będzie cykać to lutownica i "JEDZIEM Z KOKSEM"?
--edycja--
Nie mogłem z ciekawości wytrzymać. Zapakowałem się z żonką i misja zakończona sukcesem. Nie cyka.
--edycja--
Nie mogłem z ciekawości wytrzymać. Zapakowałem się z żonką i misja zakończona sukcesem. Nie cyka.
Dokładnie, ale przed tym sprawdź bezpiecznik nr 14 (15A)
Chyba edytowałem post jak Ty już odpisałeś.
Powtórzę: sprawdziłem i nie cyka.
Bezpiecznik sprawdziłem - jest OK.
Sterownik wyjęty jeśli to to
Ale innego nie było
Rozbieram JADĘ Z KOKSEM
--edycja--
POJECHAŁEM Z KOKSEM i sterownik cyka a tempomat działa
Dziękuję za poświęcony czas oraz pomoc.
Powtórzę: sprawdziłem i nie cyka.
Bezpiecznik sprawdziłem - jest OK.
Sterownik wyjęty jeśli to to
Ale innego nie było
Rozbieram JADĘ Z KOKSEM
--edycja--
POJECHAŁEM Z KOKSEM i sterownik cyka a tempomat działa
Dziękuję za poświęcony czas oraz pomoc.
No to Grubo! Na zdrowie.
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych