Witam
dzis w mojej Niuni pojawił sie "chwilowy" brak ładowania .... Chwilowy tzn. uruchamaiam autko : ładowania brak, przytrzymam gaz na ok 3000 obr/min ładowanie sie pojawia, przytrzymam tak przez ok 10 sekund i puszcze gaz , obroty spadna do okolo 900-1000 i jest ok . Podczas jazdy raz zanika ładowanie raz nie , dzis np. jak jechałem do pracy to przy normalnej jezdzie , bez przyspieszen gwałtownych jest ok .....
Czyzby alternator zdychał ?
Odpowiedz do tematu
Odpowiedz do tematu
A6 c4 2.8 ACK brak chwilowy ładowania
Moim zadniem nie da sie tego zrobic bez wyjecia dlatego ze zaraz za alternatorem masz rozrusznik. Wyjecie alternatora zajmuje ok. 15 min jezeli ma sie jakas wprawe i odpowiednie klucze. Latwiej jest pozniej odkrecic ten kabel plusowy. Gorzej jest tylko pozniej zalapac nakretke na gorna srube bo jest zaraz pod kolektorem wydechowym i ciezko tam reke wlozyc. Ale przy odpowiednio sporej cierpliwosci jest to wszystko do zrobienia
no to bede działać dzisiaj
powiedz mi tylko jak zluzowac pasek klinowy tak żeby dalo rade zdjac go z alternatora ? tzn , za brdazo nie wiem w ktorym miejscu jest napinacz alternatora
Niestety musze zauważyc że kolega jest w błędzie
Ale rozumiem, nawet najlepszym sie zdarza
ja tez mam C4 z 97 roku
No i tak 3mać.
uściślone
[ Dodano: Sro 11 Lut, 2015 09:42 ]
oby kolega miał racje
dam znac jak dobiore sie do regulatora - mam nadzieje że da rade wymienic go bez wyjmowania altka
Szczotki? Regulator?
no wlasnie nie wiem co to ...... Zamierzam na razie wymienic sam regulator , tylko powiedzcie mi jak szybko sie mozna do niego dobrac ? trzeba wyciagac cały alternator przy tym silniku ? Bo w garazu brak ogrzewania i troszke zimno
Da sie w ogóle wymienic regulator bez wyjmowania alternatora ?
Da sie w ogóle wymienic regulator bez wyjmowania alternatora ?
Sorki ale tego nie wiem.
| wojtas255 napisał/a: |
| Da sie w ogóle wymienic regulator bez wyjmowania alternatora ? |
Moim zadniem nie da sie tego zrobic bez wyjecia dlatego ze zaraz za alternatorem masz rozrusznik. Wyjecie alternatora zajmuje ok. 15 min jezeli ma sie jakas wprawe i odpowiednie klucze. Latwiej jest pozniej odkrecic ten kabel plusowy. Gorzej jest tylko pozniej zalapac nakretke na gorna srube bo jest zaraz pod kolektorem wydechowym i ciezko tam reke wlozyc. Ale przy odpowiednio sporej cierpliwosci jest to wszystko do zrobienia
| bialy napisał/a: | ||
Moim zadniem nie da sie tego zrobic bez wyjecia dlatego ze zaraz za alternatorem masz rozrusznik. Wyjecie alternatora zajmuje ok. 15 min jezeli ma sie jakas wprawe i odpowiednie klucze. Latwiej jest pozniej odkrecic ten kabel plusowy. Gorzej jest tylko pozniej zalapac nakretke na gorna srube bo jest zaraz pod kolektorem wydechowym i ciezko tam reke wlozyc. Ale przy odpowiednio sporej cierpliwosci jest to wszystko do zrobienia |
no to bede działać dzisiaj
powiedz mi tylko jak zluzowac pasek klinowy tak żeby dalo rade zdjac go z alternatora ? tzn , za brdazo nie wiem w ktorym miejscu jest napinacz alternatora
Musisz płaskim kluczem sobie napiąć go i w miejsce jak dwa otwory się spotkają to wsadzasz blokadę (małe wiertełko albo mały kluczyk imbusowy czy coś w tym rodzaju).
A powiedz mi dlaczego masz w profilu wpisane głupoty?
A powiedz mi dlaczego masz w profilu wpisane głupoty?
jak włączasz sam zapłon , to świeci się kontrolka akumulatora?
tak , kontrolka sie swieci a włąściwie to zarzy ....
[ Dodano: Wto 10 Lut, 2015 14:32 ]
a co masz na mysli pisząć głupoty ? ???????????????????
[ Dodano: Wto 10 Lut, 2015 14:36 ]
raz przy zapłaonie zarzy sie ledwo ledwo a raz swieci normalnie .......
w/g mnie to albo szczotki przy regulatorze napiecia albo sam alternator sie konczy .....
a co Kolega o tym sadzi ?
[ Dodano: Wto 10 Lut, 2015 14:32 ]
a co masz na mysli pisząć głupoty ? ???????????????????
[ Dodano: Wto 10 Lut, 2015 14:36 ]
| Pasiak napisał/a: |
| jak włączasz sam zapłon , to świeci się kontrolka akumulatora? |
raz przy zapłaonie zarzy sie ledwo ledwo a raz swieci normalnie .......
w/g mnie to albo szczotki przy regulatorze napiecia albo sam alternator sie konczy .....
a co Kolega o tym sadzi ?
uważam,że wymiana regulatora załatwi sprawę
A to że C4 z tego co wiem nie były produkowane 1997 roku.
| eleszet napisał/a: |
| A to że C4 z tego co wiem nie były produkowane 1997 roku. |
Niestety musze zauważyc że kolega jest w błędzie
Aa bo to A6 C4... Dobra nie wiem czemu sobie ubzdurałem że 100 C4.
Niech Kolega dla ścisłości to wpisze.
I proszę podać rok modelowy w profilu.
Niech Kolega dla ścisłości to wpisze.
I proszę podać rok modelowy w profilu.
| eleszet napisał/a: |
|
Niech Kolega dla ścisłości to wpisze. I proszę podać rok modelowy w profilu. |
No i tak 3mać.
| eleszet napisał/a: |
| Aa bo to A6 C4... Dobra nie wiem czemu sobie ubzdurałem że 100 C4.
Niech Kolega dla ścisłości to wpisze. I proszę podać rok modelowy w profilu. |
uściślone
[ Dodano: Sro 11 Lut, 2015 09:42 ]
| Pasiak napisał/a: |
| uważam,że wymiana regulatora załatwi sprawę |
oby kolega miał racje
dam znac jak dobiore sie do regulatora - mam nadzieje że da rade wymienic go bez wyjmowania altka
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych