[100 C4]Niski pedał Hamulca
Wtam
w Mojej C4 hamulce nie były rewelacyjne, niedługo po zakupie pękł mi przewód elastyczny z przodu, wymieniłem, odpowietrzyłem( bardzo długo to trwało i wiele płynu było przelane).. ale nie jestem zadowolony z układu hamulcowego

Pedał hamulca trzeba wcisnąć dośc nisko aby uzyskać jakieś hamowanie (skok ok 4-5 cm wiec to raczej dużo), a przy tym same hamulce nie są rewelacyjne, przy szybkim silnym wciśnięciu pedału auto nie reaguje natychmiastowo.. przy wyłączonym ABS-ie jest to odczuwalne bardziej wyraźnie. Klocki z przodu wymieniane jakieś 5 tyś. km temu.
Miał ktoś z was podobny problem, jak sobie z czymś takim poradzić ?? jakieś sugestie mile widziane. pozdrawiam
Dla mnie wygląda to na zapowietrzony układ hamulcowy. Jak możesz odpowietrz wszystkie układ na wszystkich kołach.
po wymianie odpowietrzany był cały układ. i przód i tył( bo stwierdziłem że dobrze zaglądnąć do cylinderków. także układ odpowietrzanu był.. i to dwukrotnie. po pierwszym odpowietrzeniu jeszcze tydzień później...
Płyn hamulcowy, podejżewam, że też wymieniales. Jak na postoju wcisniesz pedał hamula najmocniej jak możesz to cały czas Ci wpada? Bo zaczynam pompe hamulcową podejżewać.
bardzo prawdopodobna jest usterka pompy, tak jak pisze kolega powyżej
nie wiem co masz zobacz z tyłu okladziny,klocki ,tarcze , bębny czy nie są wytarte.
ta moze iść duża ilość płynu i pedał niski sie robi
witaj kolego nasz kolega adi miał problem w c3 z hamulcami także może coś doradzić a ty masz avanta to moze być problem z korektorem sił hamowania zacznij tak jak bejbus mówi od stanu technicznego tarcz i okładzin a jak nie to servo może tez być trafiejne
U mnie uszkodzona była pompa hamulcowa. Napisz jaki masz wzmacniacz siły hamowania.
pzdr
jak rozpoznać wzmacniacz siły chamowaia? gdzie go zlokalizować??
Tarcze Ok, z minimalnymi ryskami, klocki nie nówki, ale też jeszcze można na nich dluuugo pojeździć.
Podobnie sądziłęm że mało okładziny i dlatego niski, z przodu rzeczywiśie były klockina wykończeniu, ząłożyłem natychmiast nowe. i stytuacja nie uległa ŻADNEJ zmianie

nie ukrywam że miałem nadzieje że będzie lepiej... korektor siły hamowania też oglądałem, nawet ostatnio zrobiłem eksperyment, i zostawiłęm go w pozucji otwartej, tj złapael drucikiem jego mocowanie tak jak jest gdy auto jest pełne. efekt ->?? żaden

zaczynam mnie to złościć, i zaczynam też podejrzewać tej jeXXXXX korektor... od początku widziałem że jest nieznacznie spocony, może w nim tkwi przyczyna??
Chodzi mi po głowie wywalenie korektora i w jego miejsce założenie zwykłego rozdzielacza-trójnika. będzie to miało jakiś wpływ zachowanie sie auta ??
| redtayfun napisał/a: |
| Chodzi mi po głowie wywalenie korektora i w jego miejsce założenie zwykłego rozdzielacza-trójnika. będzie to miało jakiś wpływ zachowanie sie auta ?? |
to ,że korektor siły hamowania jest spocony to nie znaczy ,że jest uszkodzony, jesli "wywalisz" go to owszem tył auta będzie znacznie lepiej hamował, ale to może się źle odbic przy gwałtownym hamowaniu kiedy będziesz jechał sam (rzucanie tyłem) | redtayfun napisał/a: |
| jak rozpoznać wzmacniacz siły chamowaia? gdzie go zlokalizować?? |
co do wzmacniacza to do niego przykręcona jest pompa hamulcowa
proponuje abyś uzupełnił profil, to nam znacznie ułatwi zadanie. pozdr