Modlitwa wieczorna kobiety:
Ojcze nasz, który jesteś w niebie
Mam taką prośbę wielką dziś do Ciebie
Daj mi faceta i ma być bogaty,
Ma mieć Ferrari - za cash nie na raty!
Duze mieszkanie, a najlepiej willę.
Ma mnie wciąż słuchać, nie tylko przez chwilę,
Ma mnie zadowalać kiedy mam ochotę,
śniadanie mi robić- nie tylko w sobotę!
Oglądać romanse, biżuterię kupić,
W życiu mym nie będzie mógł się nigdy upić!
Nie chce nigdy widzieć jego własnej matki,
Ja wydaję kasę - on płaci podatki.
On nie ma kolegów - ja mam koleżanki.
Kont ma mieć on wiele - okoliczne banki,
Złotych kart bez liku, czeków co nie miara.
Jak mi to załatwisz - wzrośnie moja wiara

:):):):):):):)
Ale się "nafrędzlowali"...
Tylko któż to???
Pozdro dla bohaterów