Takie wypadki raczej się nie zdarzają, na pewno nie w Polsce a i w bogatszych krajach nie jest to na porządku dziennym, kilka dni temu, w Fu Zhou w Chinach, Audi R8 wjechało w tył Ferrari 599GTB. Według świadków, Ferrari jechało za taksówka, która gwałtownie zatrzymała się by zabrać pasażera, Ferrari wyhamowało, jadące za nim Audi R8 już nie, wystąpiło więc świetnie wszystkim znane i w naszym kraju wyjątkowo popularne, najechanie. Jak widać po zdjęciach, Ferrari ma się dobrze, Audi troszkę gorzej, przy okazji, patrząc na obydwa auta w kolorze czerwonym i okoliczności, przypomina mi się świetna
reklama Audi R8 .
Źródło:
www.autofoto.pl Masakra

, R8 bez przodu. Na pewno ubezpieczone