U mnie wężyk był nasadzony bezpośrednio na zawór, ale pękł, co właśnie zauważyłem. Nasadziłem go jeszcze raz, posmarowawszy uprzednio delikatnie smarem bo jest na tyle mały przekrój wewnętrzny że było ciężko inaczej. Ale po jednym dniu znowu się przerwał.
Na schemacie nie widzę żadnej złączki, co mnie dziwi, na innych tego typu podłączeniach na podszybiu są.
Sprawdziłem na schematach w innych autach i też złączki żadnej nie ma. Może guma z której ten wąż jest jest już sparciały i muszę kupić nowy, ale wolałbym się upewnić, żeby nie rzeźbić.

