[C4 S6] Pedał sprzęgła został w podłodze
Witam
Ciąg dalszy problemów
Pedał sprzęgła został w podłodze
Wymieniłem najpierw pompkę przy pedale i nic.
Następnie wymieniłem siłownik przy skrzyni i nic.
Mechanicy z którymi rozmawiałem mówią że jest to wina powietrza w układzie.
Odpowietrzałem układ wiele razy i NIC!!!!
Jak sądzicie czy układ się odpowietrza w jakiś specyficzny sposób czy po prostu sprzęgło do wymiany????
Re: Pedał sprzęgła został w podłodze
| Filip napisał/a: |
Witam
Ciąg dalszy problemów
Pedał sprzęgła został w podłodze
Wymieniłem najpierw pompkę przy pedale i nic.
Następnie wymieniłem siłownik przy skrzyni i nic.
Mechanicy z którymi rozmawiałem mówią że jest to wina powietrza w układzie.
Odpowietrzałem układ wiele razy i NIC!!!!
Jak sądzicie czy układ się odpowietrza w jakiś specyficzny sposób czy po prostu sprzęgło do wymiany???? |
A w jaki sposób odpowietrzałeś układ?
| Cytat: |
| A w jaki sposób odpowietrzałeś układ? |
Za pomocą odpowietrznika przy siłowniku skrzyni.
Ktoś pompował przytrzymywał w pozycji dolnej i wtedy odkręcałem odpowietrznik.
Wiele razy tak robiliśmy i lipa.
| Filip napisał/a: |
| Cytat: | | A w jaki sposób odpowietrzałeś układ? |
Za pomocą odpowietrznika przy siłowniku skrzyni.
Ktoś pompował przytrzymywał w pozycji dolnej i wtedy odkręcałem odpowietrznik.
Wiele razy tak robiliśmy i lipa. |
No to lipa. Możesz zrobić to na 2 sposoby.
Odpowietrzać od dołu do góry lub na odwrót. Jeżeli chcesz zrobić to pierwszą metodą, to podłącz szczelnie odpowietrznik sprzęgła i odpowietrznik przedniego lewego zacisku hamulcowego i pompując pedałem hamulca przepompujesz płyn do samego końca wypierając pęcherzyki powietrza. Możesz też spróbować metodą serwisową czyli od góry w dół. Odkręcasz odpowietrznik siłownika podłącz wężyk do jakiegoś zbiornika i wytwarzając ciśnienie np kompresorem również przepchasz pęcherzyki ale w dół. Ciśnienie nie może być oczywiście zbyt duże aby nie rozsadzić zbiorniczka wyrównawczego.
Łatwiejszym sposobem będzie podłączenie do zacisku hamulca, przynajmniej dla mnie.
Zobaczymy jutro co się będzie działo.
| Filip napisał/a: |
Łatwiejszym sposobem będzie podłączenie do zacisku hamulca, przynajmniej dla mnie.
Zobaczymy jutro co się będzie działo. |
Mniej inwazyjnym jest ta druga metoda, ale powodzenia życzę.
Witajcie.
Męczyłem się przez 2 dni z odpowietrzeniem siłownika i się poddałem.
Postanowiłem wyjąć sprzęgło i się okazało że okładzina od strony skrzyni biegów była tak zużyta że dojechało do nitów i ją zerwało z tarczy.
Problem rozwiązany
Teraz tylko kupno nowego i śmigamy dalej
Pozdrawiam
czasem to nie powietrze jest winne ..wiem coś o tym...
Czeka mnie też niedługo wymiana sprzęgła...
Ale zawsze trzeba próbować "najmniej inwazyjnej metody"...
W kwietniu zrobiłem remont kapitalny silnika i miałem sprzęgło na wierzchu

trzeba było już wtedy pomyśleć o regeneracji lub wymianie, no cóż po skąpiło się kasy to teraz się znowu człowiek narobił.
[ Dodano: Nie 16 Sty, 2011 19:16 ]
Witam.
Sprawa załatwiona!
Przyczyną było zerwanie okładziny sprzęgła oraz smar i brud na prowadnicy łożyska oporowego.
Biegi wchodzą jak ta lala nawet 2 bieg z którym był zawsze problem
Jeśli spotkacie S6 gdzie ciężko biegi wchodzą to na bank sprzęgło było spalone i cały syf osiada na łożysku oporowym - przynajmniej takie jest moje zdanie.
Na zerwanej okładzinie przejechałem ok. od 500 do 1000 km
Koszt regeneracji 350 w Kożuchowie woj Lubuskie i furka śmiga.
Podziękowania dla wszystkich którzy pomogli oraz dla tych którzy próbowali. DZIĘKI!!!!!
Pozdro