Witam, chcę opisać w tym temacie moje doświadczenia związane z montażem instalacji HHO w samochodzie Ford Transit Connect 1.8D.
Instalacja ta ma za zadanie produkowanie mieszaniny wodoru i tlenu czyli tzw.HHO, a następnie dostarczenia jej do układu dolotowego silnika, skąd wraz z zasysanym powietrzem trafia do komory spalania, gdzie jest spalana wraz z podstawowym paliwem. Instalacja ma za zadanie zmniejszenie zużycia paliwa, oraz ograniczenie emisji spalin.
Montaż instalacji rozpocząłem od rozmieszczenia elementów instalacji tj.generator, zbiornik na wodę w komorze silnika, zbiornik jest o pojemności ok.1.5l, zamontowałem go na ścianie grodziowej,gdyż musi on być zamontowany wyżej niżeli generator, aby woda do generatora spływała bezwładnościowo.Generator zamontowałem na nadkolu w okolicach filtra powietrza.
Następnie przystąpiłem do połączenia zbiornika z generatorem i filtrem powietrza, w zestawie do połączenia tego dołączone są węże silikonowe o średnicy 8 mm.W dnie zbiornika jest króciec który łączy się wężem z generatorem przez który generator jest zasilany wodą, następnie drugi wąż z generatora do króćca w górnej części zbiornika,następnie z drugiej strony górnej części zbiornika wyjście węża już do samego filtra powietrza, w zestawie jest króciec mosiężny z tzw.choinką który trzeba przymocować do obudowy filtra powietrza, następnie zamontować do niego wężyk 8 mm.
W komplecie jest również tzw.klapa przeciw wybuchowa, (podobna jak te które znamy z instalacji LPG),którą należy zamontować na obudowie filtra powietrza.
W zestawie instalacji znajduję sie również okablowanie elektryczne,w skład którego wchodzą kable, przekaznik i gniazdo bezpiecznika i bezpiecznik. Przyznam się że o pomoc w podłączeniu instalacji elektrycznej poprosiłem znajomego elektryka,chcąc mieć pewność że wszystko będzie porządnie podłączone,( już kiedyś wspominałem na forum że elektryk ze mnie kiepski).
Po ok.1.5godz.instalacja elektryczna była podłączona,dodam iż instalacja HHO pracuje tylko i wyłącznie,gdy jest włączony zapłon.
Całkowity czas montażu instalacji to, pierwszy dzień od popołudnia do wieczora i ok.4 godz dnia następnego, czas trochę długi,lecz chciałem mieć pewność, że wszystko jest solidnie podłączone,gdyż pierwszy raz wykonywałem taką usługę.
Po zapaleniu silnika instalacja pracowała zgodnie z instrukcją,samochód pracował przez ok.2godz.na wolnych obrotach,w międzyczasie została wykonana jazda próbna.Rewelacji w przyspieszeniu samochodu nie stwierdziłem, a oszczędności w zużyciu paliwa można będzie stwierdzić po ok. miesiącu użytkowania.
Jeżeli zużycie paliwa ulegnie zmniejszeniu, a instalacja nie będzie sprawiała problemów właścicielowi samochodu,prawdopodobnie właściciel zakupi druga taką samą instalację do drugiego takiego samochodu, którą prawdopodobni też będę montował.
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Auto na "wodę", czyli instalacja HHO.
Różne są ceny instalacji, na alledrogo widziałem już za takie za kilkaset zł, lecz w sieci sa na za kilkaset euro.
Również w samochodach benzynowych mogą być instalowane, lecz nie wiem jak sprawa wygląda,jeśli benzyniak posiada już instalację LPG.
[ Dodano: Czw 17 Lis, 2011 18:05 ]
Tych instalacji nie trzeba zasilać(tankować) wodorem, instalacja sama w sobie produkuje wodór z wody na potrzeby silnika.
chodziło mi o sekcje wodoru...........powinienem napisać wodorowe
To zależy kiedy ostatnio były wymieniane.
Ciekawe, a jaki koszt przybliżony takiej instalacji? Tylko diesle czy benzyna/gaz również?
Ból raczej jest nie z ceną..... a z sekcjami wodorowymi /element instalacji/ z zwłaszcza z właściwościami wybuchowymi wodoru na styku z tlenem....polecam przykładową lekturę:
BMW 7 E-65 HYDROGEN
BMW zapowiedziało dziś wprowadzenie na rynek nowego BMW serii 7 Hydrogen - pierwszego pojazdu klasy luksusowej z napędem wodorowym. Samochód, który przeszedł zwykły proces rozwoju produktu, będzie produkowany w limitowanej serii w Europie i dostępny w roku 2007 dla wybranych klientów ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów.
http://www.bmwauto.net/bmw_7_hydrogen.php3
a swoja drogą to pierwsze samochody serii 5...BMW miało już w roku 1993 gdyż pisałem o nich w swoich opracowaniach na temat alternatywnych źródeł napędu
BMW 7 E-65 HYDROGEN
BMW zapowiedziało dziś wprowadzenie na rynek nowego BMW serii 7 Hydrogen - pierwszego pojazdu klasy luksusowej z napędem wodorowym. Samochód, który przeszedł zwykły proces rozwoju produktu, będzie produkowany w limitowanej serii w Europie i dostępny w roku 2007 dla wybranych klientów ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów.
http://www.bmwauto.net/bmw_7_hydrogen.php3
a swoja drogą to pierwsze samochody serii 5...BMW miało już w roku 1993 gdyż pisałem o nich w swoich opracowaniach na temat alternatywnych źródeł napędu
Ostatnio zmieniony przez zanjac Czw 17 Lis, 2011 19:57, w całości zmieniany 1 raz
| elmek13 napisał/a: |
| Ciekawe, a jaki koszt przybliżony takiej instalacji? Tylko diesle czy benzyna/gaz również? |
Różne są ceny instalacji, na alledrogo widziałem już za takie za kilkaset zł, lecz w sieci sa na za kilkaset euro.
Również w samochodach benzynowych mogą być instalowane, lecz nie wiem jak sprawa wygląda,jeśli benzyniak posiada już instalację LPG.
[ Dodano: Czw 17 Lis, 2011 18:05 ]
| zanjac napisał/a: |
| Ból raczej jest nie z ceną a ze stacjami wodoru....polecam przykładową lekturę:
BMW 7 E-65 HYDROGEN BMW zapowiedziało dziś wprowadzenie na rynek nowego BMW serii 7 Hydrogen - pierwszego pojazdu klasy luksusowej z napędem wodorowym. Samochód, który przeszedł zwykły proces rozwoju produktu, będzie produkowany w limitowanej serii w Europie i dostępny w roku 2007 dla wybranych klientów ze Stanów Zjednoczonych i innych krajów. http://www.bmwauto.net/bmw_7_hydrogen.php3 a swoja drogą to pierwsze samochody serii 5...BMW miało już w roku 1993 gdyż pisałem o nich w swoich opracowaniach na temat alternatywnych źródeł napędu |
Tych instalacji nie trzeba zasilać(tankować) wodorem, instalacja sama w sobie produkuje wodór z wody na potrzeby silnika.
| karlos2 napisał/a: |
| Tych instalacji nie trzeba zasilać(tankować) wodorem |
chodziło mi o sekcje wodoru...........powinienem napisać wodorowe
Witam,po tygodniu od zamontowania instalacji HHO, auto na "wodę" przyjechało na przegląd.
Właściciel stwierdził,że spalanie jest w dalszym ciągu w fazie litrażowania, lecz małe różnice w spalaniu paliwa widać,chociaż nie potrafi dokładnie jeszcze stwierdzić jaka jest różnica.
Jednak nie obyło się bez usterek, a mianowicie samochód od trzech dni zaczął mieć problemy z rannym odpalaniem, po przejrzeniu układu zasilania i zapłonowego stwierdziłem uszkodzone dwie świece żarowe, prawdopodobnie one były powodem złego odpalania, jednak rodzi się pytanie, czy świece uległy uszkodzeniu(spaleniu) z powodu instalacji, czy to tylko zbieg okoliczności, czas pokaże, jak będzie w trakcie dalszej eksploatacji.
Po przeglądzie instalacji HHO,nie stwierdziłem uchybień w jej działaniu.
Właściciel stwierdził,że spalanie jest w dalszym ciągu w fazie litrażowania, lecz małe różnice w spalaniu paliwa widać,chociaż nie potrafi dokładnie jeszcze stwierdzić jaka jest różnica.
Jednak nie obyło się bez usterek, a mianowicie samochód od trzech dni zaczął mieć problemy z rannym odpalaniem, po przejrzeniu układu zasilania i zapłonowego stwierdziłem uszkodzone dwie świece żarowe, prawdopodobnie one były powodem złego odpalania, jednak rodzi się pytanie, czy świece uległy uszkodzeniu(spaleniu) z powodu instalacji, czy to tylko zbieg okoliczności, czas pokaże, jak będzie w trakcie dalszej eksploatacji.
Po przeglądzie instalacji HHO,nie stwierdziłem uchybień w jej działaniu.
| karlos2 napisał/a: |
| jednak rodzi się pytanie, czy świece uległy uszkodzeniu(spaleniu) z powodu instalacji, czy to tylko zbieg okoliczności |
To zależy kiedy ostatnio były wymieniane.
Tego nie wiem, właściciel też nie potrafi tego określić, nie posiada samochodu od nowości, a sam ich nigdy nie wymieniał.
W przyszłym tygodniu najprawdopodobniej będzie montaż w drugim samochodzie.
W przyszłym tygodniu najprawdopodobniej będzie montaż w drugim samochodzie.
Nie sądzę aby odrobinę wodoru szkodziło na świece żarowe. W komorze spalania diesla i tak dzieją się cuda extremalne. Sądzę, że był to efekt eksploatacji.
Raczej się zgodzę z tobą, to był po prostu zbieg okoliczności.
Hej.
I jak tam ma sie nasz pacjent po dluzszym czasie
I jak tam ma sie nasz pacjent po dluzszym czasie
"HHO"-wiec ,czyli nasz pacjęnt, przyjedzie dopiero na drugi przegląd w drugiej połowie stycznia,tak się umówiłem z właścicielem, widocznie nie miał żadnych problemów,w innym razie by przyjechał, oczywiście opiszę wszystko po drugiej wizycie.
No to czekam niecierpliwie na opinie osoby praktykujacej ten zabieg, strasznie jestem ciekaw jak to wyglada NAPRAWDE.
i jak ta instalacja sie sprawuje ?
No właśnie wiadomo już coś?
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych