Kupiłem parę dni temu swój pierwszy samochód. Udało mi się trafić na Audi Concert II z systemem Nokia co mnie ucieszyło. Przy kupnie auta sprawdziłem również czy radio odczytuje płytę. Złożyło się tak, że płyta była już wsadzona wiec mogłem to sprawdzić od ręki. Płyta odtwarzała się poprawnie i czysto.
Nagrałem własną płytę przez Nero w formacie CD Audio (*.cda). Wsadziłem ją do odtwarzacza i usłyszałem przerywaną muzykę. Wyciągnąłem płytę i przeczyściłem. Problem się zmniejszył ale w dalszym ciągu ją przerywało.
Dzisiaj wsadziłem oryginalny nośnik z empiku i nie działał w ogóle. Co gorsza nagle nie działa mi żadna z płyt, nawet te poprzednio testowane.
Problem wygląda następująco:
Radio wciąga nośnik bez problemu i zaczyna odczytywać. Następuje rozpoczęcie odtwarzania. Timer działa poprawnie ale dźwięku nie ma. Wszystkie informacje się zgadzają. Mogę przewijać, zmieniać utwory itd ale nie mam dźwięku.
MOJE PYTANIE:
Co mogę zrobić by to naprawić? Próbowałem trochę dmuchnąć do otworu ale z zerowym skutkiem. Czy to może być brudny laser, czy jedna coś poważniejszego? Jeżeli brudny to jak czyścić. Nie ukrywam, że nie uśmiecha mi się wyciąganie i rozkręcenia odtwarzacza.
