Dziś zmieniałem zalany zegarek (licznik rozkręcony bardzo mocno), operacja jak najbardziej udana, ale. No właśnie zawsze jest to ale:
1. wskazówka prędkościomierza - późno wchodzi/podchodzi do góry, po wzięciu navi i sprawdzeniu prędkości jest prawie tak jak na navi, więc nie ma tragedii, ale lepiej by troszkę jednak przekłamywał. ale to jest pikuś jakoś go nastawie
2. wskazówka obrotomierza - tu za to jest gigantyczny problem:
na luzie pokazuje obroty 800 (wcześniej było pod 1000)
jak przyspieszam wskazówka podchodzi do góry jak silnik zaczyna już "wyć", potem zostaje w miejscu,
Głównie chodzi mi o pomoc z 2.
Czy obrotek odmówił posłuszeństwa/padł
a może trzeba jakoś wskazówkę "odkręcić"