Posiadam w swojej setce, reflektory z A6 C4, więc soczewkowe wraz z halogenami.
Podpięte mam mijania, oraz długie i pozycyjne.
Wszystko gra fajnie, lecz nie mam po stronie pasażera, nigdzie wiązki od halogenów (kiedyś były w zderzaku, ale poprzedni właściciel wyrzucił...)
A po stronie kierowcy posiadam wiazkę halogenów, ale bez wtyczki, wtyczkę posiadam, bo znalazłem ją w schowku
Co ciekawego w wiązce mam kable bodaj,brązowy , chyba pomrańczowy z zielonym paskiem? oraz chyba fioletowy z czarnym paskiem ?
Teraz nie mogę sobie rpzypomnieć. W każdym bądź razie, do tego kabla czarno fioletowego wpięty jest + (PLUS) od pompki spryskiwacza ????????
Nie mam pojęcia jak to wszystko działa, w każdym bądź razie, pompka spryskiwacza, ma normalnie minus z masy, plus ma po przewodzie ktory powinien iść do halogenu.....
Nie mam pojęcia jaką to ma do siebie zależność, ale po odpięciu kabla od pompki i podłaczenie na próbę żarówki do tej wiazki, zadna kombinacja nie daje skutku, wiec brak zasilania przy właczonych światłach, a na konsoli wciśniety przycisk halogenu... Wychodzi na to, że żarówka zaświeciłaby w momencie, kiedy pociągnałbym do siebie dźwignię wycieraczek.....
Jakieś pomysły?