wycieraczki reflektorów (V8)
Jako, że nie znalazłem takiego tematu postanowiłem napisać nowy. Jeżeli jest do tego odpowiedni dział to proszę o przeniesienie... A teraz do rzeczy.
Mam taki problem:
Wycieraczki lamp przednich "chodzą" jak im się podoba, tzn. zatrzymują się w różnych pozycjach i bywa tak, że jedna jest tak jak być powinna a druga idzie do góry i tak już zostaje, ewentualnie kończy pracę gdzieś po środku... Dodam tylko, że to dotyczy obu wycieraczek a nie tylko jednej. Trochę mnie to irytuje i denerwuje
Może ktoś ma pomysł czym to jest spowodowane i jak się do tego zabrać??
na początek proponuje sprawdzić w jakim stanie sa wielokliny, które napedzają pióra. Wg. mnie to one są winne.
Są w miarę ok. Przynajmniej tak mi się wydaje. Gdyby chcieć wycieraczki ręcznie przestawić do stanu spoczynku to opór jest naprawdę spory, więc wydaje mi się, że są one jeszcze dobre.. A na siłę nie chcę ich przestawiać
podłączę się pod temat
Witam,
Podłączę się pod temat. Sprawa dotyczy wycieraczek ale w Audi A4 B5 z 2000r. Któregoś nie pięknego dnia wycieraczki odmówiły posłuszeństwa tzn. zaczęły działać z taką szybkością, że jak w czasie deszczu włączałem je to gdy kończył się jeden cykl deszcz już dawno przestał padać

. W związku z powyższym w dniu wczorajszym wyciągnąłem cały mechanizm wycieraczek, rozebrałem, wyczyściłem i przesmarowałem smarem grafitowym. Wszystko byłoby już ok gdyby nie to że po skręceniu wycieraczek zatrzymują się one w różnych pozycjach. Co do prędkości to jest tak jak być powinna, no ale nie mogę ich ustawić za żadne skarby. Sprawdzałem nawet bez założonych ramion i po mechanizmie widać że za każdym razem ułożenie jest inne

. Macie może jakieś propozycje jak poradzić sobie z tym problemem, jaka może być przyczyna???
Re: podłączę się pod temat
| WOJTAS-AUDI A4 napisał/a: |
Witam,
Podłączę się pod temat. Sprawa dotyczy wycieraczek ale w Audi A4 B5 z 2000r. Któregoś nie pięknego dnia wycieraczki odmówiły posłuszeństwa tzn. zaczęły działać z taką szybkością, że jak w czasie deszczu włączałem je to gdy kończył się jeden cykl deszcz już dawno przestał padać . W związku z powyższym w dniu wczorajszym wyciągnąłem cały mechanizm wycieraczek, rozebrałem, wyczyściłem i przesmarowałem smarem grafitowym. Wszystko byłoby już ok gdyby nie to że po skręceniu wycieraczek zatrzymują się one w różnych pozycjach. Co do prędkości to jest tak jak być powinna, no ale nie mogę ich ustawić za żadne skarby. Sprawdzałem nawet bez założonych ramion i po mechanizmie widać że za każdym razem ułożenie jest inne . Macie może jakieś propozycje jak poradzić sobie z tym problemem, jaka może być przyczyna??? |
Sądzę, że rozbierałeś również silnik wycieraczek i źle go złożyłeś (źle działająca krańcówka). Co do smaru grafitowego, to ma on tylko jedno zastosowanie - aby się nim pobrudzić. Grafit nie nadaje się do smarowania w szczególności panewek, ponieważ prędzej czy później, a przeważnie prędzej, kończy się to źle dla panewek. Zdemontuj to jeszcze raz wyczyść i przesmaruj najlepiej czymś na bazie teflonu.
| Adi202 napisał/a: |
| Sądzę, że rozbierałeś również silnik wycieraczek i źle go złożyłeś (źle działająca krańcówka) |
to jest najlepsze, że silnika nie rozbierałem. Nie odkręciłem go nawet z mechanizmu wycieraczek.
. Dlatego nie wiem jaka może być przyczyna złego działania.
| WOJTAS-AUDI A4 napisał/a: |
| Adi202 napisał/a: | | Sądzę, że rozbierałeś również silnik wycieraczek i źle go złożyłeś (źle działająca krańcówka) |
to jest najlepsze, że silnika nie rozbierałem. Nie odkręciłem go nawet z mechanizmu wycieraczek. . Dlatego nie wiem jaka może być przyczyna złego działania. |
Powodem może być również przekaźnik wycieraczek. Znajduje się pod kierownicą obok panelu głównych przekaźników. Podwójny po prawej stronie.
Ok. muszę poszukać bo bez wycieraczek przy naszej kapryśnej pogodzie źle się jeździ. A masz może oznaczenie tego przekaźnika?
| WOJTAS-AUDI A4 napisał/a: |
| Ok. muszę poszukać bo bez wycieraczek przy naszej kapryśnej pogodzie źle się jeździ. A masz może oznaczenie tego przekaźnika? |
Te przekaźniki miały kilka oznaczeń podstawowy miał chyba oznaczenie 603. Jest to podwójny przekaźnik na miejscu 5 i 6.
pzdr