Witam wszystkich.
Mam od niedawna problem ze swoim Audi S6 4,2 v8 1995. Mianowicie chodzi o skacząse obroty gaśnięcie i nierówną prace silnika.
Objawia się to następująco:
Po tym jak auto stoji jakiś czas odpala normalnie i wszystko wydaje się OK, lecz po tym jak postoji 1-2 godzinki to po odpaleniu obroty są na 1000 (zawsze były 800-900) i przy ruszaniu daśnie szarpie, w momęcie kiedy na biegu jałowym schodzi z wysokich obrotów obroty spadają niemal do 0(zera) i wachlują się. Czasami potrafi delikatnie kaszlnąć z wydechu ale w momęcie jak przytrzymam go np. na 3000 obrotów.
Miałem kilka teori sprawdziłem i lipa! Narazie nie zdradzę co robiłem ponieważ niechcę nikogo zbijać z tropu
Czekam na wszelką pomoc z góry dziękuje
P.S. VAG nic nie pokazuje.
Nie ma LPG
Kopci lekko na czarno przy przygazowaniu, po przytrzymaniu na wyższych obrotach kichnie raz albo dwa z wydechu.
Nic nie było robione przy sterowniku silnika.
Spalanie:
100km/h 9,5-10,5 lita
120km/h 11-12 litra
Opisze teraz co robiłem i dlaczego:
1)
Na początek zacząłem od potencjometra przepustnicy
Dlaczego:
Auto miało dzwona czołowego i jest on pęknięty i wtyczka również (czasem wypadałą)
Raz mi wypadła i efekt był podobny musiałem się doczłapać na parking na 1 biegu przy wysokich obrotach. Jak ją poprawiłem wszystko było OK.
Co zrobiłem:
Podłączyłem Vaga i pokazał się błąd „czujnik prędkości obrotowej silnika-G28 brak sygnału”, ale po odpaleniu auta błąd znikł.
Postanowiłem odłączyć kable i wyskoczyły wtenczas 2 kolejne błędy
-„potencjometr przepustnicy-G 69 przerwa lub zwarcie do plusa”
-„styki biegu jałowego- F60 przerwa lub zwarcie do plusa”
Wniosek:
Wygląda że jest OK. jak jest podłączony to niema błędów.
2)
Silnik krokowy
Co zrobiłem:
Podczas pracy silnika odłączyłem przewód. Było jednoznaczna zmiana w pracy silnika na inne, czy gorsze trudno stwierdzić.
Wniosek:
To chyba też jest OK.
3)
Filtr powietrza
Co zrobiłem:
Zdjąłem obudowę i się okazało że filtr brudny (już mam nowy), ale bez filtra powietrza nie było poprawy.
Kiedy auto było w OK. stanie to ręką przytkałem dolot powietrza i w momencie kiedy już miało zgasnąć to zdjąłem rękę, efekt był bardzo podobny do problemu, mianowicie obroty gwałtownie podskoczyły i opadły.
W sobotę pokombinuje jeszcze z Vagiem.
Czekam na wasze opinie i propozycje co może być przyczyną takiego zachowania!
Przypominam że dzieje się to po tym jak sobie pojeżdżę i po ok. 2 godz. ponownie chcę go odpalić i wtedy filuje.
[ Dodano: Sob 04 Lip, 2009 14:16 ]
Witam!
Dzisiaj ponownie szukałem problemu i chyba znalazłem!!!
Przejechałem 10 km w trakcie jazdy nie było żadnych problemów, ładnie przyśpieszał, spalanie miał na zwykłym poziomie i nie schodził gwałtownie z obrotów.
Po powrocie auto postało 30 min i jak odpaliłem pojawił się problem (schodząc z obrotów schodził aż do 0 i podskakiwał do 1,5 tys. obr, kilka razy miał takie wahania i gasł).
Postanowiłem odłączyć czujnik przepływu powietrza i diametralnie się wszystko zmieniło, mianowicie silnik nie pracował idealnie, ale nie gasł schodząc z wysokich obrotów, obroty nie skakały.
Pomyślałem, że to przez temperaturę czujnika (był gorący), więc wykręciłem, wystudziłem w zamrażarce i ponownie wkręciłem. Po odpaleniu było wszystko OK., ale po 5min pojawił się ponownie problem, czujnik znów był gorący, więc zaczął wariować.
Moim zdaniem jest to właśnie przepływomierz. Jeszcze to sprawdzę u jakiegoś fachowca nim wymienię.
Jeżeli macie jakieś inne pomysły to piszcie! Jestem otwarty na propozycje!
Pozdrawiam
Witam.
Kupiłem używany przepływomierz i problem z falującymi obrotami po przejażdżce się nie pojawił, ale do końca nie jestem zadowolony.
Auto jest mułowate i podczas przyspieszania nie ma tego kopa co kiedyś.
Jak silnik paracyje to mam takie wrażenie jakby się przycinał (nie równo pracuje)
Podczas ruszania jest taki efekt jak podczas przełączania z bęzyny na gaz w autach z gazem. Ja nie posiadam gazu!
W mojej okolicy fahowcy od aut nie mają odpowiednich sterowników więc nie mają jak sprawdzić co pod maską "piszczy".
Macie może jakieś namiary na strone www. gdzie można ściągnąć program do diagnozy?????
Witam wszystkich
Sprawa jest zamknięta!
Przyczyną skaczących obrotów był przepływomierz!
Dzięki wszyskim za podpowiedzi
Pozdrawiam