Wymiana wahacza 100 C3
Muszę wymienić sobie wahacz lewy przód, i znalazłem taki na alledrogo
http://moto.allegro.pl/wa...2368301766.html
czy on będzie git? Jakoś zdziwiła mnie ta śruba od góry, do tej pory używałem innych dlatego pytam, bo może ten będzie lepszy

. przy okazji muszę też wymienić osłonę przegubu bo pękła całkowicie (dopiero co wymieniałem, nie wiem czemu pękła, może za słabo ściągnąłem opaski?!) no zarzuciła mi wszystko smarem. Na szczęście mam drugą, czym i jak przepłukać przegub, o ile trzeba, ale obawiam się iż naszło mi tam syfu,
Z góry dzięki,
| Krzyhoo napisał/a: |
| muszę też wymienić osłonę przegubu bo pękła całkowicie (dopiero co wymieniałem, nie wiem czemu pękła, może za słabo ściągnąłem opaski?!) |
A może była firmy HART
Ja gumę zawsze lepsza kupuję, bo to w rzeczywistości bardzo ważna sprawa.
| Krzyhoo napisał/a: |
czym i jak przepłukać przegub, o ile trzeba, ale obawiam się iż naszło mi tam syfu,
|
Weź pędzelek i przemyj go w ropie, ja tak zawsze robię i nie ma problemu, pozdrawiam i życzę miłego dłubania
Krzyhoo ten z linku nie jest do żadnej z Twoich audic

Poza tym prawdy nie napisali, ponieważ jest to wahacz poprzeczny
tylny do wersji quattro C3/C4 zatem z przodu nie uda Ci się go zamontować
Co do czyszczenia to
mateuszrolza Ci napisał co i jak

a gumy... niestety chińskie czasy nastały, więc ciężko kupić porządny towar.
Do Cygarka pasuje
TAKIwahacz
Gwidi, Coś mi się wydaje że Krzyhoo, chce wymienić wahacz w A6
Pawcio, ja też przez chwilę zwątpiłem o które auto chodzi, ale tytuł zdradza, że chodzi o cygarko....oczywiście nie twierdzę, że nie mam zeza, bo okulistą nie jestem i problem ze wzrokiem może być
| Gwidi napisał/a: |
| problem ze wzrokiem może być |
dokładnie, chyba ja też już słabo widzę
hehe
Hej, nie rozumiem czemu nie dostaje info, że ktoś w temacie się wypowiada, sorki za milczenie...
Wczoraj
Wszystko rozebrałem, jak miałem rozebraną końcówkę przegubu która chrzęściła fatality, niestety okazało się że nie mam ropy, więc przepłukałem benzyną, wyczyściłem szmatą ile się dało, że zaczelo chodzić już płynnie, no i nawaliłem odpowiedniego smaru do oporu. Pierścień jaki miałem z gumą był jakiś dziwnie mniejszy(chodzi mi o ten co jest w środku na wieloklinie), idealnie mieścił się w obrębie starego, nie wiedziałem jak go użyć i czy aby jest właściwy więc użyłem starego, tylko go podprostowałem, złożyłem wszystko prócz nasadzenia kolumny na gałkę wahacza, nie dałem rady i bałem się, że uszkodzę gumę, maks się ściorałem, u nas jest ponad 30stopni, więc postanowiłem, że lepiej odpuszczę i poproszę sąsiada o pomoc, dużo grzebie w swojej ....be....m...ce fujjjjj

i czasem sobie pomagamy
Dziś
właśnie wróciłem z garażu, wymianę robiłem na raty no i k... poległem, walczyłem drugi wieczór żeby nasadzić kolumnę na gałkę wahacza, wyglądało to jakbym miał zły kąt.
Przyszedł sąsiad no i uszkodziliśmy gumę, w zasadzie całą rozerwaliśmy,

((
Można coś z tym jeszcze zrobić?
Czy Wy macię może jakiś patent na to? Lub może przypuszczacie czemu nie mogłem nasadzić? Miłem cały czas zły kąt, tak jakby kolumna resorująca, cała, odchyliła się na zewnątrz. Może powinienem to składać w innej kolejnności, np. wsadzić wahacz w karoserię, chodzi mi o to oczko gdzie jest przykręcony (tak sobie później siedziałem i dumałem), nie przykręcać, wsadzić gałkę a potem stabilizator?
Czuję się jak po siłowni
no i mam lekkiego kaca, już byłem w ogródku
Do tego potrzebna jest długa brecha i odpowiednie obciążenie. Jedna osoba stoi na dźwigni, druga celuje w sworzeń. Gumka sworznia jest wymienna, ale pod warunkiem, że masz taką na zamianę.
Krzyhoo ja robiłem to sam.... na podniesionym samochodzie klockiem podparłem kolumnę tak, aby móc włożyć sworzeń wachacza (podpierałem o śrubę drążka kierowniczego), a następnie opuszczałem samochód, aż udało się dopasować kąt i poskładać wszystko do kupy... oczywiście podkład kolejowy i łomik okazał się baardzo pomocny
Udało się, zrobiłem sam
Najpierw kombinowałem czy nie uda się w innej kolejności,
ale rozkręciłem wszystko i jeszcze raz... 0,5h i po sprawie,
Jednak mam jeszcze małą spytkę, nie wiem jak zacisnąć opaski na nowej osłonie przegubu,
dotyczy to małej i dużej, są to te bez śrubek oczywiście,
możesz spróbować obcęgami do gwoździ, u nie zawsze tak robię
A czy nie można załorzyć zwykłych na śrubkę?
Nie mam takich szczypc i nie wiem jak to się robi.
małą bez problemu możesz założyć na śrubkę, a dużą pod warunkiem, że się zmieści...bo jest tam dość ciasno.
Jednak tak jak Pawcio pisze obcęgami spróbuj lub np. szczypcami do cięcia kabli... na pewno Ci się uda