nie dał sie odpowietrzyć na wysprzęgliku, płyn hamulcowy leciał jak szlam brudny tylko

ale zapowietrzony był, bo od razu z odpowietrznika płyn nie poszedł, ale potem nawet jak poszedł ten syf, to i tak nic sie nie udało
jutro przyjdzie pompa i wysprzeglik
będzie też płukanie całego układu i wymiana płynu hamulcowego, na szczescie mam juz pomoc, kolega o ktorym pisałam wrócił z urlopu... tymi kluczami co miałam, mogłam do usranej smierci odkrecac odpowietrznik, on przyszedł z takim nakładkowym małym kluczem i od razu puścił
ale dzis były tylko próby odpowietrzenia go, niestety pedał nie wstał, no i czekamy na części i idzie auto do niego do garażu
To dobrze ze juz masz pomoc teraz prace pojda juz z górki daj znac jak bedzie dobrze po tej wymianie
juz auto naprawione, wymienił najpierw wysprzeglik przy skrzyni, nic, potem pompe sprzegła i auto ozyło, no i te nowe wsadzone rzeczy zostały, mój wysprzęglik prawdopodobnie sprawny schowałam do komórki, no a pompa smietnik, mam ją jeszcze nie wywaliłam, zepsuła sie ciekawie, bo nie ciekł plym, ale to ona unioeruchomiła mi auto
mam tez cały układ hamulcowy płukany i zmieniony caly plyn w obiegu
To fajnie ze uporałas sie z problemem i auto juz smiga