 |
|
[B3]Uszkodzony wózek zawieszenia przedniego |
| Autor |
Wiadomość |
Astaroth
mystic darkness


Model: B3
Silnik: CY
Zasilanie: olej napędowy
Nadwozie: sedan
Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Maj 2009 Wszystkie posty: 757
     
Piwa: 85/178 Skąd: lódzkie
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 20:32 [B3]Uszkodzony wózek zawieszenia przedniego
|
|
|
18 sierpnia kończył mi się przegląd, pojechałam do stacji diagnostycznej przekonana, ze mam oczywiście sprawne auto.... tyle juz kasy w niego było utopione przez prawie rok od kupna, ze nie wyobrazałam sobie inaczej.. zresztą nic się nie działo niepokojącego w czasie jazdy i zaden z mechaników u których ja wczesniej remontowałam sobie to auto, nie zwrócił na to uwagi
No i na tym przegladzie, tam sprawdzają wszystko, jest OK, no i na koniec diagnosta wszedł pod auto do kanału i woła mnie... blady normalnie, więc schodze i przezyłam szok..
Wózek zawieszenia przedniego jest peknięty i nie jest to swieża sprawa, pęknięty to mało powiedziane zresztą.... natychmiast samochód został odstawiony do mechanika, a ja załatwiłam drugi wózek..
Gdy mechanik rozebrał, okazało się, ze mój wózek jest w dwóch częsciach, zrobiłam fotki, bo to inaczej az cięzko uwierzyc, ze ja tym autem jezdziłam, nie było objawów zadnych i nic się nie stało
dodatkowo mechanik powiedział, ze wózek był krzywy i to nie było pekniete z dnia na dzien a lewy wahacz był dodatkowo spawany
wózek i wahacze oba wymieniłam (uzywane, razem kupione z drugim wózkiem, znaczy od tego wózka całośc), sworznie + cała reszte nowe + amory, mozna powiedziec, ze remont kapitalny przedniego zawieszenia, no i pojechałam na przegląd drugi raz, teraz OK...
teoretycznie powinnam sie zabic tym autem, a w praktyce jestem tu wciąz z Wami |
_________________
Życie jest jak żul. Nigdy nie wiesz gdzie się zatoczy |
|
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 20:39
|
|
|
rzeczywiście nie ciekawie, najwazniejsze,że zostało to zauważone w porę, i nie skończyło się tragedią na drodze... |
_________________ Gość Witamy na forum ATT
http://pl.youtube.com/watch?v=350tD8E7htM
POMAGAM TYLKO NA FORUM
Piszę poprawnie po polsku.
niegdyś:
Audi 100 C3 2.0 D
Audi 90 2.3
Audi V8 4,2
obecnie:
Audi A6 2.8 quattro
 |
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
 |
Astaroth
mystic darkness


Model: B3
Silnik: CY
Zasilanie: olej napędowy
Nadwozie: sedan
Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Maj 2009 Wszystkie posty: 757
     
Piwa: 85/178 Skąd: lódzkie
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 20:58
|
|
|
Gdyby nie to, ze musiałam jechac na przegląd bo sie konczył 18 sierpnia, to bym tak przeciez jezdziła dalej bo auto nie dawało zadnych objawów mimo, ze ponoc prawe przednie koło trzymało sie tylko na drązku (tak mechanik powiedział, co robił mi to zawieszenie) A w czasie jazdy nic nie sciagało, ani przy hamowaniu ani wogóle, nie darło opon, dosłownie NIC nie działo się, zebym mogła się zaniepokoic... nie umiem tego wszystkiego racjonalnie wytłumaczyc
| roger110 napisał/a: | A tak serio , żeden z mechaników , nie widział pękniętego wózka..............nie wierzę |
zaraz po kupnie, na poczatku pazdziernika wymieniałam całe oba drazki kierownicze z końcówkami (jeden spawany był) mechanik nic nie zauwazył przy wózku ze jest nie tak, potem w innym zakładzie robiłam geometrie... nikt nic nie widział, na wiosne robiłam kompletnie hamulce, tez nikt nic nie widział, regenerowany był tez rozrusznik (on jest w dieslu własnie na dole z prawej strony, tam gdzie pekniete było, był wyciagany... tez nikt nic nie widział...
na szczescie diagnosta na przegladzie był bystry i spostrzegawczy, tym się mozna pocieszyc jedynie, ze nie olewa swojej roboty |
_________________
Życie jest jak żul. Nigdy nie wiesz gdzie się zatoczy |
|
|
|
|
|
 |
|
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 21:10
|
|
|
No muszę przyznać, że nie wygląda to ciekawie. Prawie jak z filmu oszukać przeznaczenie. |
_________________ Gość Witamy serdecznie na forum ATT
Moja Stajnia
Audi S6 4,2 Avant
Audi V8 4,2
Audi V8 4,2
Audi A2 1,4 MPI
Autoelektronika Adi naprawa i kodowanie elektroniki samochodowej specjalizacja grupa VAG tel 791541808
Piszę poprawnie po polsku.
 |
|
|
|
|
|
 |
dawid

Model: C4
Silnik: aah
Zasilanie: b+g
Nadwozie: sedan
Wiek: 34 Dołączył: 19 Maj 2009 Wszystkie posty: 5
     
Otrzymał 2 piw(a)
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 22:42
|
|
|
a trzeba było zobaczyć mine moją i diagnosty - bezcenne. |
|
|
|
|
|
 |
Astaroth
mystic darkness


Model: B3
Silnik: CY
Zasilanie: olej napędowy
Nadwozie: sedan
Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Maj 2009 Wszystkie posty: 757
     
Piwa: 85/178 Skąd: lódzkie
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 22:59
|
|
|
| dawid napisał/a: | | a trzeba było zobaczyć mine moją i diagnosty - bezcenne. |
Dawid, ten chłopak diagnosta i Ty, to się zrobiliście bladzi jak ściana
a Maciek mechanik to miał oczy jak pięć złotych jak wszedł na kanał jak auto mu przyprowadziłam
... do mnie to wszystko dotarło tak naprawde dopiero wtedy jak juz u mechanika ten wózek wyjety lezał, bo ja normalnie sobie nie byłam w stranie wyobrazic, ze to az tak mogło byc, bo to nie miało sie przecież czego trzymac tak naprawde, a to auto nie zachowywało sie dziwnie wczesniej, a przeciez powinno w takiej sytuacji
ps.
ale tego mechanika Macka mozna pochwalic, bo jak byłam drugi raz na przegladzie juz po tej naprawie, to chyba z 10 razy pytałam tego chłopaka diagnosty czy to juz jest wszystko OK z tym zawieszeniem, i powiedział, ze jest wszystko porządnie zrobione |
_________________
Życie jest jak żul. Nigdy nie wiesz gdzie się zatoczy |
|
|
|
|
|
 |
dawid

Model: C4
Silnik: aah
Zasilanie: b+g
Nadwozie: sedan
Wiek: 34 Dołączył: 19 Maj 2009 Wszystkie posty: 5
     
Otrzymał 2 piw(a)
|
Wysłany: Nie 30 Sie, 2009 23:16
|
|
|
rzadko sie takie cuda widzi , grunt że wszystko sie dobrze skonczyło |
|
|
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): Astaroth |
 |
|
|
|
|
|
 |
Astaroth
mystic darkness


Model: B3
Silnik: CY
Zasilanie: olej napędowy
Nadwozie: sedan
Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Maj 2009 Wszystkie posty: 757
     
Piwa: 85/178 Skąd: lódzkie
|
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009 00:06
|
|
|
| sleepwalker napisał/a: | | chyba to Twoje autko bylo po 'malenkim' dzwonie a jakis morderca na modeline posklejal i sprzedal. |
niestety, jak to w Polsce, kazdy "bezwypadkowy" |
_________________
Życie jest jak żul. Nigdy nie wiesz gdzie się zatoczy |
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
|
|
 |
Astaroth
mystic darkness


Model: B3
Silnik: CY
Zasilanie: olej napędowy
Nadwozie: sedan
Zaproszone osoby: 3
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 11 Maj 2009 Wszystkie posty: 757
     
Piwa: 85/178 Skąd: lódzkie
|
Wysłany: Wto 01 Wrz, 2009 08:35
|
|
|
mozna się pocieszac tylko tym, że Audi to naprawdę porzadna firma, bo przy takim uszkodzeniu co było, to ten samochód się trzymał całości i pomimo tez tego, ze swoje latka ma... widac konstrukcja jest taka, ze tak szybko się nie rozleci nawet w sytuacji extremalnej |
_________________
Życie jest jak żul. Nigdy nie wiesz gdzie się zatoczy |
|
|
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
| Podobne Tematy |
| Temat |
Autor |
Forum |
Odpowiedzi |
Ostatni post |
 |
Uszkodzony spryskiwacz
|
szynszylek |
Eksploatacja, felgi, opony, oleje, paski |
33 |
Sro 24 Lis, 2010 18:34  Adi202 |
 |
[B3]Prawdopodobnie uszkodzony alterna...
|
Astaroth |
Elektryka i elektronika |
14 |
Pon 07 Wrz, 2009 17:01  Pasiak |
 |
PITSTOP Sportowe zawieszenia
|
PITSTOP |
Sklepy |
0 |
Pon 07 Lut, 2011 16:03  PITSTOP |
 |
[A4 99r] Problem ze stukaniem zawiesz...
|
Patrol |
Zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy |
1 |
Nie 25 Gru, 2011 12:28  grze-mar |
 |
[A4 B5] Adapter AUX i uszkodzony pot...
|
JawoR |
Car Audio |
29 |
Sro 22 Lut, 2012 01:14  JawoR |
[ Twoje IP to: 38.107.179.206, używasz: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html) ] Pamiętaj, że w internecie nikt nie jest anonimowy. |  |